PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Tytuł doktora pomaga czy przeszkadza w zdobyciu pracy?

  • Justyna Koc
    jk
  • 14 mar 2017 15:18

Według danych GUS, na studiach trzeciego stopnia kształci się obecnie ponad 40 tys. Polaków. Firma rekrutacyjna Antal analizuje, jak w sektorze prywatnym sprawdzają się specjaliści z „dr” przed nazwiskiem.

 Tytuł doktora pomaga czy przeszkadza w zdobyciu pracy?
Rozważając kilkuletnie zaangażowanie w studia doktoranckie, bez planów związania się ze środowiskiem akademickim na całe życie, warto zweryfikować pobudki, które są dla nas motywatorem. (Fot. Fotolia)
REKLAMA

• Doktorat może być przeszkodą w poszukiwaniu pracy.

• Pracodawcy przywiązują większą wagę do zdobytego doświadczenia, a nie poziomu wykształcenia.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• Branże, w których doktorat ma największe znaczenie w sensie profesjonalnym, to m.in. naturalne sektory zaufania publicznego, jak medycyna czy prawo.

Robienie doktoratu jest sensowne i niezbędne, jeśli ktoś rozważa pozostanie na uczelni i profesurę. Natomiast jeśli planujemy napisanie doktoratu z myślą o rozwijaniu dalszej kariery zawodowej poza uczelnią, warto rozważyć wszystkie za i przeciw.

- Przede wszystkim trzeba przemyśleć fakt, że w czasie, kiedy my robimy doktorat, inni już poruszają się po rynku pracy i zdobywają doświadczenie zawodowe, które dla pracodawcy ma najczęściej zdecydowanie większe znaczenie, niż sam tytuł doktora – wyjaśnia Zuzanna Witkowska, headhunterka w Antal i zarazem doktor w obszarze technologii chemicznych.

Odrzuć biret, pokochaj biały kołnierzyk?

Studia trzeciego stopnia przeżyły swój renesans w latach 2006-2013, kiedy liczba ich uczestników wzrosła aż o 40 proc. Większość doktorantów kształciła się w trybie stacjonarnym, angażującym czasowo w stopniu zdecydowanie utrudniającym pogodzenie obowiązków akademickich z pracą zawodową.

W ostatnich latach wzrost popularności studiów doktoranckich przyhamował, co nie zmienia faktu, że w gmachach uniwersytetów kryje się ponad 40 tys. świetnie wykształconych umysłów. Struktury akademickie wchłoną zaledwie ułamek tej liczby. Tymczasem sektor prywatny boryka się z rynkiem pracownika. Każde nowe źródło kandydatów powinno być na wagę złota.

Według badań Antala, do każdego specjalisty i menedżera rekruterzy odezwali się w ubiegłym roku średnio 10 razy z propozycją rozmów. Do specjalisty i menedżera z obszaru IT – aż 36. Dlaczego więc z rezerwą podchodzi się do kandydatów – doktorów?

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Tytuł doktora pomaga czy przeszkadza w zdobyciu pracy?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA