PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Tylko co siódmy kandydat jest zapraszany na rozmowę rekrutacyjną

• Praca rekrutera jest bardzo aktywna i wymaga zaangażowania.
• Około 20 godzin zajmuje rekruterowi przeprowadzenie całego procesu rekrutacyjnego dla jednej firmy.
• Wliczają się w to przygotowanie oferty, selekcja CV, a następnie kontakt z wybranymi kandydatami i rozmowa.
• Do tego należy doliczyć również opracowanie testów psychologicznych czy tzw. case’ów.

Tylko co siódmy kandydat jest zapraszany na rozmowę rekrutacyjną
Aby zobiektywizować swój wybór, rekruterzy często wspomagają się różnego rodzaju testami. (Fot. Mat. pras.)
REKLAMA

Proces rekrutacji to nie tylko rozmowa kwalifikacyjna. To seria wielu działań, które rekruter musi wykonać. Otrzymuje on ok. 90 CV. Następnie rozpoczyna wstępną selekcję kandydatów, z których wybiera od 4 do 12 osób. Średnio z 7 spotka się na rozmowie.

- Rekruterzy na rozmowie kwalifikacyjnej powinni brać pod uwagę całokształt czynników. Zarówno te, które widzimy (to, w jaki sposób kandydat się wita, jak jest ubrany), jak i doświadczenie przydatne na dane stanowisko – mówi Hanna Listek, dyrektor zarządzający w firmie Polski HR Doradztwo Personalne.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Aby zobiektywizować swój wybór, rekruterzy często wspomagają się różnego rodzaju testami. Najpopularniejsze z nich są psychologiczne i kompetencyjne. Coraz częściej w swojej pracy wykorzystują też bardziej wyrafinowane narzędzia, jak np. assessment center.

- Mają one na celu sprawdzenie kandydata w środowisku pracy – stwierdza ekspertka.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Tylko co siódmy kandydat jest zapraszany na rozmowę rekrutacyjną

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • krytyk 2016-11-21 18:19:33

    A ci kandydaci, którzy nie są zaakceptowani nawet nie uzyskują informacji o odrzuceniu. Później jest płacz "pracodawców", że nie mogą znaleźć pracowników.

  • IMHO 2016-10-12 10:08:51

    I co siódmy z tych zaproszonych przychodzi na rozmowę. Rekruterzy od lat są raczej spamerami. Wchodząc na pracuj.pl i wpisując oferty z Warszawy, te dobrze opisane można policzyć na palcach jednej ręki. Zwykle brakuje informacji o wysokości wynagrodzenia. Nawet miejsce pracy nie jest odpowiednio opisane. Co znaczy "Warszawa"? To duże miasto. Podanie dzielnicy to absolutne minimum przy wpisywaniu lokalizacji, a najlepszy by był adres. Testy psychologiczne? Jak mi rekruter zaczyna sypać oklepanymi pytaniami z podręczników psychologii lub internetu to odpowiadam, że nie po poziomie prowadzonej rekrutacji odniosłem wrażenie, że firma nie spełnia moich oczekiwań, dziękuję za rozmowę i wychodzę.

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA