PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Spóźnienia, zakazane pytania, złe maniery. Oto największe grzechy rekruterów

• Co czwarty kandydat trafia na profesjonalnego rekrutera, którego zachowanie nie budziło większych zastrzeżeń. 
• Z kolei 20 proc. osób trafiło na HR-owca zadającego zakazane pytania, np. o ciążę czy stan cywilny.
• Największe grzechy kandydatów to: nieodpowiedni ubiór, brak wiedzy na temat stanowiska, na które aplikowali i z kim są umówieni.

  • Autor:jk
  • 28 sty 2016 13:41
Spóźnienia, zakazane pytania, złe maniery. Oto największe grzechy rekruterów
– Bywa, że firma prowadzi wiele procesów rekrutacyjnych jednocześnie. Wtedy rzeczywiście odbija się to na ich jakości – mówi Michał Środa. (Fot. fotolia)
REKLAMA

Chyba nikt nie lubi rozmów o pracę. Stres, oczekiwanie na odpowiedź, a wiadomo, że zanim dostaniemy upragnioną pracę, trzeba wysłać dziesiątki CV i odbyć spotkania z przedstawicielami co najmniej kilku firm. Dobrze, jeżeli osoby reprezentujące pracodawcę są profesjonalistami, ale jak wynika np. z internetowych relacji kandydatów – bywa różnie. Jakie osoby stoją za pozyskiwaniem zasobów ludzkich w korporacjach?

- Tak nieprofesjonalnego i bezczelnego podejścia nie widziałam nigdzie. Zanim rozpoczęła się rekrutacja, dziewczyna mi podziękowała, stwierdzając, że moje zachowanie oraz osobowość nie pasują do zespołu. Na mój protest dodała: Nie mam obowiązku z Panią rozmawiać. Gratuluję firmie, która na pierwszej linii frontu ma tak bezczelnych i niekompetentnych pracowników – pisze rozżalona kandydatka na forum GoWork.pl.

To tylko jedna z tysięcy podobnych opinii jakie możemy tam znaleźć. Opisuje dość skrajną sytuację, ale śledząc wpisy innych użytkowników szybko zorientujemy się, że błędów rekruterów jest wiele.

Co najczęściej kandydaci zarzucają pracownikom działów HR? Portal GoWork.pl sprawdził to przy pomocy ankiety. Zacznijmy od pozytywnych doświadczeń - 26 proc. osób biorących udział w ankiecie miało to szczęście i starając się o pracę trafiło na profesjonalną, kompetentną osobę, której zachowanie nie budziło większych zastrzeżeń.

Największe grzechy rekruterów

Pozostałe 73 proc. nie trafiło tak dobrze. „Planuje pani zajść w ciążę?”, „Jest pan żonaty?” takie zdanie usłyszało aż 20 proc. kandydatów, mimo, że takie pytania są zakazane przez Kodeks pracy. To najczęstszy zarzut. Na drugim miejscu niechlubnego zestawienia znalazły się spóźnienia. Jak się okazuje rekruterzy notorycznie spóźniają się na umówione przez siebie spotkania.

- Pani była bardzo nieprofesjonalna. Po pierwsze umówiła się ze mną na konkretną godzinę, ale się spóźniła. Po drugie była nieodpowiednio ubrana i wymalowana jak na imprezę disco (najwyraźniej na makijaż miała czas). Takie zachowanie nie świadczy o firmie” – pisze nella, jedna z 14 proc. ankietowanych, którzy spotkali się z podobną sytuacją.

Sytuacja przedstawiona w cytowanym komentarzu to nie jedyny przejaw złych manier, o który oskarża się przedstawicieli firm. Przerywanie podczas gdy kandydat odpowiada na zadanie wcześniej pytanie to sytuacja z którą spotkało się ponad 13 proc. osób starających się o nowe stanowisko.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Spóźnienia, zakazane pytania, złe maniery. Oto największe grzechy rekruterów

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • mkol 2016-01-28 15:54:13

    Najwięcej grzechów popełniają tzw konsultacji z firm rekrutacyjnych. Do najczęściej spotykanych należą: umawianie się na wywiad telefoniczny i nie dzwonienie o ustalonej porze, a potem wyrażanie niezadowolenia, że o innej porze nie mogą rozmawiać, brak przygotowania do rozmowy, z nieprzeczytaniem CV na czele, brak odpowiedzi, że "dziękujemy, ale nie jesteśmy zainteresowani"....To chyba najczęstsze, z jakimi się spotkałam.....

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.