PARTNERZY PORTALU

Rekrutacja w IT to nie czas na opowiadanie o konsoli czy owocowych czwartkach

Szczerość, konkrety i transparentność - to, zdaniem CEO software house'u Escola Krzysztofa Wojewodzica, klucz do udanej rekrutacji programistów. Jak dodaje, rekrutacja "to nie czas na opowiadanie o konsoli czy czwartkowych owocach w firmie – mądre, młode osoby potrzebują konkretnej deklaracji, że ich zdanie w projektach jest ważne, w jaki sposób mogą się uczyć i rozwijać".

Rekrutacja w IT to nie czas na opowiadanie o konsoli czy owocowych czwartkach
Krzysztof Wojewodzic, CEO software house'u Escola (fot. mat. pras.)
REKLAMA
  • - Czasami spotykamy się z dobrze zarabiającymi kandydatami, którzy nie ukrywają, że uciekają przed mikrozarządzaniem, zastojem technologicznym, 20 godzinami spotkań w tygodniu i innymi problemami - wyjaśnia w rozmowie z PulsHR.pl Krzysztof Wojewodzic. 
  • Zaznacza, że osoby planujące zmienić pracę, potrzebują jasno zarysowanych ścieżek rozwoju. - Liczą się nie tylko pieniądze, ale takie wartości, jak rozwój, uczenie się, branie udziału w wyjątkowych projektach, zarówno o dużej, jak i małej skali - podkreśla.
  • Jak wyjaśnia, kandydatów weryfikują przede wszystkim pierwsze miesiące pracy, które pokazują, jak odnajdują się w pracy zespołowej.

Od miesięcy mówi się o tym, że polski rynek IT jest "wysysany" z najlepszych. Upowszechnienie pracy zdalnej, zbudowanie dobrych praktyk, sprawiło, że na polskich programistów "polują" zagraniczne firmy. Jaka jest Wasza diagnoza rynku?

- Polscy programiści od dawna postrzegani są jako wykształceni, kompetentni eksperci. W niektórych rankingach, np. HackerRank, Polacy zajmują wyższe miejsca niż np. Amerykanie. Jakiś czas temu kontakt rekrutacyjny zza oceanu był dla polskiego programisty nobilitacją i czymś bardzo wyjątkowym – w chwili obecnej jest to już standard.

Coraz więcej osób wie jednak, że świetne warunki do pracy i rozwoju można znaleźć w polskich firmach, takich jak Escola, a przy tym można mieć bardziej „domową” atmosferę. Obecnie rekrutacja doświadczonego programisty to okres 3-6 miesięcy. Co ciekawe, w Escoli ten czas jest kilkakrotnie krótszy, a co ważne - osoby, które decydują się z nami pracować, zostają z nami na lata. W tej branży to wyjątkowa sprawa.

Wynagrodzenie to czynnik bardzo ważny, ale jak się okazuje nie najważniejszy.  Co wynika z waszych rekrutacyjnych doświadczeń?

- Szalenie ważna jest możliwość rozwoju i nauki. Warunki finansowe oferowane przez firmy z branży IT często są bardzo podobne i po ich ustaleniu można skupić się na pozostałych, równie ważnych czynnikach związanych z zatrudnieniem.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Rekrutacja w IT to nie czas na opowiadanie o konsoli czy owocowych czwartkach

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA