PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Pracodawcy pod ścianą. W tej branży miejsca czekają. Brakuje tylko rąk do pracy

Branża TSL (transport, spedycja i logistyka) mierzy się z wyzwaniami rekrutacyjnymi. Kandydatów na rynku pracy nie przybywa, tym samym cały proces zatrudniania się wydłuża. Zadania pracodawcom nie ułatwiają również rosnące oczekiwania płacowe.

  • Justyna Koc
    jk
  • 14 mar 2022 20:00
Pracodawcy pod ścianą. W tej branży miejsca czekają. Brakuje tylko rąk do pracy
W 2022 roku wynagrodzenia w branży TSL wzrosły średnio o 15 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem (Zdj. ilustracyjne, Fot. PAP/EPA/MICHAEL BUHOLZER)
REKLAMA
  • Branża TSL wyszła obronną ręką z pandemii, a zapotrzebowanie na pracowników rośnie od wielu miesięcy. 
  • To z czym obecnie muszą mierzyć się pracodawcy i rekruterzy, to spowolnienie czasu trwania procesów rekrutacyjnych. Wielu kandydatów, którzy jeszcze przed wybuchem konfliktu zbrojnego na Ukrainie otrzymali oferty zatrudnienia i byli zdecydowani je przyjąć, z dnia na dzień zmieniło swoje decyzje.
  • Inną kłopotliwą dla pracodawców kwestią są kontroferty. W branży TSL są one standardem.

Firmy z sektora transportu, spedycji i logistyki zdały trudny test i finalnie obroniły się przed negatywnymi skutkami pandemii koronawirusa. Teraz przychodzi im mierzyć się z pierwszymi skutkami działań wojennych prowadzonych w Ukrainie.

- Dziś, w obliczu agresji na Ukrainę, pracodawcy nadal rekrutują. Na początku pandemii firmy wstrzymały procesy rekrutacyjne, natomiast teraz są one jedynie chwilowo przesuwane w czasie. Wiele organizacji wyciągnęło cenne wnioski z pandemicznej lekcji i obecnie, choć sytuacja jest zupełnie inna niż dwa lata temu, racjonalnie podchodzą do kontynuacji planów dotyczących wzrostu zatrudnienia - mówi Marika Stasinowska, executive manager w HRK Procurement and Logistics.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Poszukiwani specjaliści, nie menedżerowie

W branży logistycznej poszukiwani są głównie specjaliści ds. logistyki, specjaliści ds. planowania popytu i zapasu oraz specjaliści ds. sprzedaży transportu (morskiego, lotniczego, drogowego) bądź logistyki kontraktowej. To o nich najbardziej zabiegają aktualnie pracodawcy i do nich zaadresowana jest większość ogłoszeń w branży.

Pracodawcy poszukują specjalistów i ekspertów w swojej dziedzinie, w zdecydowanie mniejszym stopniu kierowników czy menedżerów. Jednak znalezienie odpowiedniego kandydata nie jest łatwym zadaniem.

- Jeśli mówimy o pozycjach specjalistycznych w całym łańcuchu dostaw i zakupów, to pierwszą trudnością w tych rekrutacjach jest brak aplikacji na opublikowane ogłoszenia. Poza tym, nawet jeśli metodą poszukiwań bezpośrednich uda się dotrzeć do odpowiednich kandydatów, to trudno nakłonić ich do udziału w procesie - komentuje ekspertka HRK.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Pracodawcy pod ścianą. W tej branży miejsca czekają. Brakuje tylko rąk do pracy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA