Paweł Konieczny, L'Oréal: Nasze wymagania rekrutacyjne są dość wysokie

– Chcemy płacić ludziom więcej niż rynek – pozycjonujemy nasze wynagrodzenia pomiędzy medianą a trzecim kwartylem. Myślę, że pod tym względem jesteśmy atrakcyjni – mówi Paweł Konieczny, dyrektor personalny L'Oréal Polska.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Paweł Konieczny, L'Oréal: Nasze wymagania rekrutacyjne są dość wysokie

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

3 kwi 2018 6:00


  • L'Oréal w Polsce, podobnie jak inne firmy, odczuwa rynek pracownika.
  • Największym wyzwaniem jest zrekrutowanie wózkowych czy pracowników do centrali dystrybucyjnej w fabryce.
  • Braki kadrowe odczuwalne są również w obszarze sprzedaży. Bardzo trudno o e-key account managerów, dyrektorów sprzedaży czy osoby na stanowisko digital specialist.
  • Z presją płacową firma sobie radzi, ponieważ płaci więcej niż rynek.

 

60 proc. spośród 1 tys. pracowników L'Oréala stanowią kobiety. To przypadek czy celowe działanie?

Paweł Konieczny, dyrektor personalny w L'Oréal Polska: - Rzeczywiście, w L'Oréalu dominują kobiety. Stawiamy na zrównoważony rozwój i być może idealną sytuacją byłyby proporcje pół na pół, jednak nie dyskryminujemy kandydatów ze względu na płeć i rekrutujemy najlepszych. Stawiamy na kompetencje. Być może na nasze proporcje ma wpływ fakt, że zatrudniamy sporo absolwentów uczelni wyższych. Jeśli spojrzymy z kolei na statystyki, to 3/5 populacji studentów stanowią panie.

Przewagę kobiet widać również w zarządzie firmy. Czy podobnie jest na kierowniczych stanowiskach?

- Na stanowiskach menedżerskich również mamy przewagę kobiet (60 proc.), z kolei w zarządzie różnica ta jest większa. Jednak i w tym przypadku stawiamy na umiejętności. To one decydują o awansie. Kobiety mogą u nas zrobić karierę, podobnie jak mężczyźni. Ścieżki awansów są dla wszystkich takie same.

Wspomniał pan, że sięgacie po absolwentów uczelni wyższych. Czy to odpowiedź na pogłębiający się deficyt kadrowy?

- Chętnie zatrudniamy młode osoby po studiach, ale nie jest to nasze jedyne źródło pozyskiwania pracowników. Często sięgamy po osoby z kilkuletnim doświadczeniem. Warto jednak zachęcać studentów do współpracy już na etapie nauki. Jeśli są z nami od samego początku, to lepiej rozumieją firmę i są bardziej lojalni, gdy zdecydują się na kontynuację współpracy po zakończeniu edukacji. Część studentów odchodzi po paru latach. W tym czasie sporo się nauczyli, zdobyli doświadczenie i chcą poznać coś nowego. Jednak większość osób z nami zostaje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.