PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Okiem kandydata: Jakie błędy popełniają rekruterzy na LinkedIn?

Zgodnie z raportem Gemius, z portalu LinkedIn korzysta w Polsce 2,1 mln osób, czyli co trzynasty użytkownik sieci. To ogromna szansa dla rekruterów, jednak nie każdy potrafi wykorzystać potencjał drzemiący w serwisie.

Okiem kandydata: Jakie błędy popełniają rekruterzy na LinkedIn?
W mediach społecznościowych drzemie potencjał, jednak nie każdy rekruter potrafi go wykorzystać. (Fot. Pixabay)
REKLAMA

• Obecność rekrutera na LinkedIn jest dobrym pomysłem. Trzeba jednak wiedzieć, jakich błędów wystrzegać się.

• Szablonowy i niespersonalizowany tekst – bez imienia i nazwiska, noszący znamiona spamu to jeden z najczęściej wymienianych błędów, które irytują użytkowników LinkedIn.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

• Bywa też, że na skrzynkę mailową kandydatów trafiają propozycje pracy, które nie są związane z ich profilem zawodowym.

• Ponadto, nie każdy rekruter posiada wiedzę z danej branży i potrafi swobodnie rozmawiać z kandydatem.

 

Według badania agencji rerutacyjnej Antal zdecydowana większość, bo aż 74 proc. polskich specjalistów i menedżerów posiada i regularnie aktualizuje profile na platformach biznesowych, takich jak LinkedIn. 15 proc. pracowników jest tam obecnych, ale nie przywiązują oni wagi do tego, aby treść profilu oddawała ich bieżącą sytuację zawodową. Jedynie co dziesiąty specjalista i menedżer profilu zawodowego w sieci nie posiada w ogóle.

- Dane pokazują jasno, że obecność rekrutera na LinkedIn jest dobrym pomysłem. Skuteczność takiej platformy mierzona wyłącznie przez pryzmat rekrutacji jest zmienna i bardzo skorelowana z gałęzią biznesu, w której specjalizuje się rekruter, a także poziomem stanowisk, na które szuka kandydatów – komentuje Marta Todorczuk, zajmująca się w Antal obszarem PR i mediami społecznościowymi.

W mediach społecznościowych drzemie potencjał, jednak nie każdy rekruter potrafi go wykorzystać.

Jak się okazuje, irytujących błędów jest sporo. Oto te najpopularniejsze:

Masowy mailing

Szablonowy i niespersonalizowany tekst – bez imienia i nazwiska, noszący znamiona spamu to jeden z najczęściej wymienianych błędów, które irytują użytkowników LinkedIn. Zdarza się również, że dane personalne pojawiają się, ale są nieprawidłowe. Jak wskazuje Artur, frontend developer, zdarzyło mu się dostać maila z innym imieniem. Nie jest to odosobniony przypadek.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Okiem kandydata: Jakie błędy popełniają rekruterzy na LinkedIn?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • ADA 2017-07-11 14:52:48

    Nie przesadzajmy z tą ciągłą informacją zwrotną! Chyba powinna być równowaga - kandydat niezadowolony po rozmowie kwalifikacyjnej też nie przesyła rekruterowi informacji zwrotnej (a to dla niego ważne, że nie jest już zainteresowany stanowiskiem) ?

  • SXCV 2017-07-10 14:11:44

    Jako kandydat potwierdzam wszystkie wymienione tu błędy. Największym jednak, świadczącym o braku profesjonalizmu w budowaniu relacji, jest dla mnie brak informacji zwrotnej po spotkaniu/dłuższej wymianie korespondencji. Mam na myśli duże agencje rekrutacyjne (moje osobiste doświadczenie).

  • IMHO 2017-07-05 15:45:13

    Spam bez informacji o zarobkach od razu usuwam.

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA