PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Rekrutacja, praca: Jak dobierać nowych pracowników do starego zespołu?

- Największą pułapką, w jaką wpadają pracodawcy jest fakt, że umniejszają wpływ, jaki na zespół ma nowa osoba przyjęta do pracy. Nowy pracownik może taki zespół wzmocnić, ale i sprawić, że dział zacznie się rozpadać – mówi Joanna Żukowska, ekspertka serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.

  • Autor:jk
  • 31 sty 2018 20:00
Rekrutacja, praca: Jak dobierać nowych pracowników do starego zespołu?
Niezależnie od sposobu rekrutacji należy bacznie obserwować nowego pracownika i to, w jaki sposób wpływa na zespół (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Niezależnie od metody rekrutacji przed zatrudnieniem kandydata należy sprawdzić, w jaki sposób wpływa na współpracowników.
  • Nowy pracownik może wzmocnić zespół, ale też go osłabić.
  • Istotne, by miał podobne cele i sposób pracy jak pozostali pracownicy.

Trzydziestoosobowa firma w Warszawie w styczniu 2017 roku przyjęła do pracy młodego specjalistę z pokolenia Z, który miał wprowadzić markę do mediów społecznościowych. Już po pierwszym tygodniu współczująco komentował zachowanie kolegów z działu, którym zdarzało się zostawać po godzinach. Był zszokowany, gdy dowiedział się, że niektórzy latami pracują bez podwyżki. Podważał też korzyście oferowane przez pracodawcę takie jak etat i ubezpieczenie. Argumentował, że „etat nic nie daje”, a „ubezpieczyć się można dobrowolnie”. Sam był zatrudniony tylko do konkretnego zadania, bo dorabiał także w innych firmach. Po miesiącu pracy do krytyki dołączył chwalenie się dobrze płatnymi zleceniami u innych pracodawców. Często podejmował temat walki o podwyżki i prawa pracownicze.

W zespole, który miał stabilną pracę, na czas wypłacane pensje i dobrą atmosferę, zaczęły budzić się marzenia o nowych wyzwaniach i wyższych zarobkach, co doprowadzało do coraz bardziej napiętej atmosfery. W końcu zespół zażądał od szefostwa lepszej organizacji pracy i systemu motywacyjnego. Oczekiwania finansowe pracowników przerosły możliwości pracodawcy, więc jeden z wieloletnich pracowników złożył wypowiedzenie, a kilka osób rozpoczęło poszukiwania nowej pracy.

Czytaj też: Co będzie motywowało nas do zmiany pracodawcy w 2018 roku?

Szefostwo dopiero po ośmiu miesiącach dowiedziało się, że sprawcą zamieszania jest pracownik z pokolenia Z, który coraz głośniej wygłaszał swoje poglądy. Firma zakończyła z nim współpracę i zaczęła odbudowywać atmosferę. Jednym z elementów odbudowy zaufania pracowników były pierwszy raz wypłacone premie świąteczne.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (5)

Do artykułu: Rekrutacja, praca: Jak dobierać nowych pracowników do starego zespołu?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Eliza 2018-02-06 09:46:23

    A moim zdaniem w sytuacji pierwszej zatrudnił odpowiedniego człowieka. Jeśli dopiero taki chlust zimną wodą po twarzy spowodował, ze pracodawca zaczął doceniać swój zespół, to bardzo dobrze się stało. A wspomniany pracodawca pewnie nie narzekał na swoje warunki bytowe, tym bardziej chyba miał pieniądze, skoro nagle wytrzasnął na premie świąteczne? Albo trzymiesięczna rekrutacja? I jeszcze dziewczyna całuje swojego pracodawcę po rękach za WIELKĄ SZANSĘ.... Jakbym czytała Chatę Wuja Toma...

  • Bartosz 2018-02-01 19:50:36

    Tak, ta ostatnia sytuacja to abstrakt. W obecnym czasie za 3 miesiące to będzie można szukać od nowa, chyba, że rekrutujemy na jakieś niebotyczne stanowiska. Poza tym system rekrutacji z 'wymyślaniem niebanalnego sposobu na promocję firmy' przypomina mi ten numer z niby-rekrutacjami, które miały na celu tylko wykonanie jakiegoś zadania, a nie zatrudnienie osób. Osobiście powiedziałbym 'dowidzenia' gdybym tylko usłyszał takie warunki rekrutacji. Szczerze mówiąc myślałem jak poprawić szybko proces rekrutacji i jedyne co mi przychodzi do głowy i może zadziałać to zatrudnienie psychologa, który będzie na rekrutacji obecny i będzie mógł powiedzieć coś więcej o kandydacie niż tylko 'wyglądał nieźle'.

  • ewa 2018-02-01 12:40:20

    Z kolei w przypadku nowego szefa zespołu realia niekiedy pokazują, że nie zawsze ów szef musi mieć np. podobny styl pracy i cele, jak zespół długo pracujących w firmie pracowników. Jeżeli część tych pracowników stanęła w miejscu, a i markuje działania, to będą bojkotować nowego szefa i robić "włoskie strajki". Taki kierownik musi zdiagnozować zespół, strefy wpływów, co się dzieje itp. I najczęściej ktoś z zespołu musi odejść, bo trwając w swojej wygodzie nicnierobienia i podważania nowej osoby, ciągnie w dół innych... A rekrutacja trzymiesięczna... - przerost formy nad treścią. Każda skrajność jest przesadą.

  • IMHO 2018-02-01 07:01:49

    Punkt pierwszy dobrze opisał Bartosz. W Drugim punkcie kluczowe jest słowo 'premiowała', czyli wkupiła się w zespół. To czego brakowało w punkcie pierwszym czyli kasa. Punk trzeci to już jakaś abstrakcja. Jeżeli pracodawca trzy miesiące prowadzi rekrutację to w tym czasie dostanę przynajmniej 6 innych propozycji pracy. W taki sposób można nigdy nikogo nie przyjąć do pracy.

  • Bartosz 2018-01-31 21:01:57

    Na każdą sytuację można spojrzeć z dwóch stron.Jeśli chodzi o pierwszy przykład to albo pracodawca zatrudnił złego człowieka, albo nie zapewniał wystarczających warunków już zatrudnionym. Trochę mi się przypomina sytuacja z filmu "Underground", gdzie Facet trzymał ludzi w piwnicy i wmawiał im, że wojna się toczy i że muszą produkować rzeczy, żeby się utrzymać pomimo jej zakończenia. Tak samo może Ci starzy pracownicy byli trzymani w "piwnicy" i dopiero ten nowy pokazał im jak świat wygląda na zewnątrz.

Redakcja poleca

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.