PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

"Największym błędem, jaki można popełnić, jest zatrudnianie własnych klonów"

Radosław Szafrański do branży rekrutacyjnej trafił przypadkiem. Zawsze marzył o pracy w finansach jako dealer w banku, przy funduszach private equity. Zwrócił jednak uwagę na ogłoszenie firmy rekrutacyjnej i zaaplikował. Dziś jest dyrektorem zarządzającym PageGroup Polska. Jakie kompetencje i umiejętności pomagają piąć się na szczeblach międzynarodowej kariery? Jakie nowe wyzwania przyniósł ze sobą awans? Jak Polacy wypadają na tle Europejczyków?

"Największym błędem, jaki można popełnić, jest zatrudnianie własnych klonów"
W osiągnięciu sukcesu pomaga determinacja, pozytywne nastawienie, ale też wewnętrzna motywacja i zaangażowanie (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Jak podkreśla Radosław Szafrański, w osiągnięciu sukcesu pomaga determinacja, pozytywne nastawienie, ale też wewnętrzna motywacja i zaangażowanie. Istotne jest również dążenie do długoterminowych celów.
  • Jego zdaniem największym błędem, jaki można popełnić, to zatrudnianie własnych klonów. Dobrze mieć wokół siebie osoby, które są ekspertami w różnych dziedzinach – warto zatrudniać najlepszych, także osoby, które są lepsze od nas samych.
  • Szafrański uważa, że obecnie największym wyzwaniem jest awersja do ryzyka. Nawet jeśli menedżer chciałby zmienić pracę, to wstrzymuje się ze względu na niepewną sytuację geopolityczną. To zdecydowanie utrudnia rekrutację i znalezienie najlepszych z najlepszych. 

W maju objął pan stanowisko dyrektora zarządzającego w PageGroup. Jest pan pierwszym Polakiem na tak wysokim stanowisku w historii firmy. Co pomogło osiągnąć sukces?

Radosław Szafrański, dyrektor zarządzający PageGroup Polska: Najważniejsza jest pasja do biznesu rekrutacyjnego i pracy z ludźmi. Jako rekruterzy mamy ciągły kontakt z klientami, a także naszymi wewnętrznymi konsultantami. Praca z ludźmi niesie ze sobą wiele pozytywnych aspektów, ale też sporo wyzwań. Co jest potrzebne w tym biznesie, by osiągnąć sukces? Na pewno ważna jest determinacja, pozytywne nastawienie, ale też wewnętrzna motywacja i zaangażowanie. Istotne jest również dążenie do długoterminowych celów. Musimy działać strategicznie, a drogę do celu rozbić na poszczególne miesiące czy tygodnie.

Czytaj też: W Microsoft Polska każdy jest rekruterem. Program rekomendacji się sprawdza

95 proc. globalnych menedżerów Page jest wyłanianych z awansów wewnętrznych. Zaczynali oni pracę w firmie na stanowisku praktykanta czy konsultanta. Dzięki temu znają biznes od podszewki i wiedzą, z jakimi wyzwaniami mierzą się pracownicy na co dzień i w jaki sposób mogą im pomóc. Pamiętam moje pierwsze spotkania z klientami i kandydatami. Mogłem liczyć na ogromne wsparcie swoich szefów i nieustanny feedback. Z drugiej strony miałem dużo swobody i autonomię w działaniu. Kluczowe jest obustronne zaufanie – bez tego nie uda się. Byłem świadomy, że mam wpływ na sukces firmy, ale wiedziałem też, że w każdej chwili mogę liczyć na wsparcie. Nie zapomniałem o tym, gdy obejmowałem dyrektorskie stanowisko, wręcz przeciwnie – staram się dać to samo moim ludziom.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: "Największym błędem, jaki można popełnić, jest zatrudnianie własnych klonów"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Anna40 2022-10-20 14:25:04

    Największym błędem w zakresie zatrudniania własnych klonów jest poszukiwanie pracowników korporacji wyłącznie wśród osób o dotychczasowym doświadczeniu tylko z dużych korporacji. Polska to kraj bardzo silnego sektora małych i średnich przedsiębiorstw oraz bardzo przedsiębiorczych kobiet, więc spora część problemów z brakiem odpowiednich kandydatów to systemy ATS ustawione pod odsiew kandydatów z uwagi na brak wcześniejszego korporacyjnego doświadczenia. To sprawia, że wydaje się, że luka w puli kandydatów do pracy jest większa niż faktycznie jest. Co do home office- sporo młodych ludzi ma teraz takie doświadczenia, więc traktowanie home office jako benefitu czy wręcz unikanie tego trybu pracy jako pracy na cały etat na stanowiskach, na których jest to możliwe, a w obsłudzie klienta przez e--mail i telefon, w pracy głównie z dokumentami czy danymi czy z system jest to możliwe, jest też strzelaniem sobie w stopę jeśli chodzi o dostępność szerokiej puli kandydatów. Poza tym kwestia " Potrzebni są doświadczeni pracownicy, a o nich coraz trudniej. "- jak się nie ma programu wewnętrzengo szkolenia kadr by mieć kolejne pokolenia pracowników to w obecnych warunkach demograficznych całej Europy lada moment nie będzie się ich mieć wcale. Co do" od zawsze byli oni bardziej skłonni do relokacji. Eksperci z kolei niechętnie zmieniali miejsce zamieszkania z powodu pracy."- nieruchomości zdrożały ich jest ich coraz mniej, a przez obecną sytuację będzie coraz mniej. Dlatego na skłonność do relokacji biznes nie ma co liczyć. I to kolejny powód dla któego należy otworzyć się w większym zakresie na 100% pracę zdalną. Bo wtedy relokacja i jej koszty , także społeczne także dla pracownika przestaną być barierą rozwoju firmy i barierą dostępności kandydatów. Wiąże się to też z kosztami paliw i np. kosztami dojeżdżania do pracy.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA