Mieszkańcy wsi do pracy w przemyśle? To nie takie łatwe

Przedsiębiorcy z Polski Wschodniej zaczynają odczuwać problem braku rąk do pracy równie dotkliwie jak ich koledzy z zachodniej części kraju. W niewielkim stopniu sytuację łagodzą pracownicy z zagranicy. Są też lokalne rezerwy siły roboczej, ale szybkie ich wykorzystanie jest praktycznie niemożliwe.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Mieszkańcy wsi do pracy w przemyśle? To nie takie łatwe

Przez wiele lat atutem Wschodniej Polski była dostępność dobrze wykwalifikowanej i stosunkowo taniej siły roboczej. Z dyskusji podczas panelu "Polska 4.0" w trakcie Wschodniego Kongresu Gospodarczego wynika jednak, że w ostatnich miesiącach ten atut coraz bardziej tracił na znaczeniu.

- Niewątpliwie dostępność siły roboczej przez wiele lat była atutem naszego regionu. Począwszy od roku ta sytuacja zmieniła się diametralnie także w naszym regionie - mówiła Katarzyna Rutkowska, prezes AC SA (produkcja instalacji gazowych do aut). Przyznawała jednak, że w porównaniu z pozostałą częścią kraju kryzys na rynku pracy ma, przynajmniej na razie, łagodniejszy przebieg. - Na Zachodzie mają jeszcze gorzej, bo nasycenie pracownikami zagranicznymi jest jeszcze większe - stwierdziła prezes AC.

Według Jana Mikołuszko, szefa rady nadzorczej Unibepu, nadzieje na wspomaganie się pracownikami ze Wschodu mogą okazać się, przynajmniej w pewnym stopniu, złudne. Jego zdaniem Polska musi rywalizować o pracowników z Białorusi z Rosją i nie jest to łatwa konkurencja. - Musimy zaoferować lepsze płace. Ale żeby lepiej płacić, trzeba mieć dobry produkt - stwierdził szef rady nadzorczej Unibepu. Z kolei ukraiński rynek pracy jest już jego zdaniem wydrenowany. Ponadto wielu pracowników ze Wschodu traktuje Polskę Wschodnią jedynie jako przystanek w drodze do zamożniejszej części Polski lub do Zachodniej Europy.

Jan Mikołuszko zwrócił jednak uwagę na lokalne rezerwy. - W Niemczech czy Wielkiej Brytanii w rolnictwie zatrudnionych jest nieco powyżej 1 proc. ludności, w Polsce 16 proc. a na Podlasiu 30 proc. Gdyby zejść na Podlasiu nawet do krajowego poziomu 16 proc., ile ludzi można by uaktywnić zawodowo - mówił Jan Mikołuszko, dodając jednak, że nie ma recepty, aby te rezerwy uruchomić.

 - Jest problem mentalnościowy - przyznawał Jerzy Leszczyński, marszałek województwa podlaskiego, który chociaż powątpiewał czy przytoczone przez szefa rady nadzorczej Unibepu statystyki wiernie oddają rzeczywistość, to zgadzał się, że część ludności wiejskiej stanowi niewykorzystany potencjał. - Tym ludziom obecnie dobrze się żyje. Jest dobra pomoc socjalna i rządowa, a to nie zachęca do aktywności zawodowej. Nie krytykuję pomocy socjalnej, ale nie wiem czy idziemy we właściwym kierunku - stwierdził marszałek.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ObiwanKeno 2018-10-04 13:45:40

Mieszkańcy wsi, zarejestrowani w Krusie pracują w przemyśle i śmieją się z miastowych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.