PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Kosiniak-Kamysz: Bez pracowników z Ukrainy polska gospodarka stanie

  • PTWP - PulsHR
    KDS
  • 4 lip 2017 0:12

- Ogromnym problemem dzisiejszej legislacji jest to, że większość ustaw dotyczących pracowników i pracodawców przyjmowana jest w systemie projektu poselskiego. A on nie musi być w żaden sposób konsultowany - uważa Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego, były minister pracy i polityki społecznej. 


Kosiniak-Kamysz: Bez pracowników z Ukrainy polska gospodarka stanie
Kosiniak-Kamysz uważa, że rząd powinien stosować się do zasady dobrze znanej w medycynie - po pierwsze nie szkodzić (fot. Facebook)
REKLAMA

Dzieje się tak, mimo, że działa wiele instytucji, w których tego typu dokumenty bez problemu mogłyby być konsultowane z przedstawicielami rynku pracy. Mowa tu m.in. o Wojewódzkich Radach Dialogu Społecznego czy Radzie Dialogu Społecznego, którą powołuje prezydent RP. 

- Jednak te możliwości nie są w pełni wykorzystywane. Ustawy tam w ogóle nie trafiają lub trafiają, gdy już są przyjęte - podkreśla Kosiniak-Kamysz. 

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Jako lekarz z wykształcenia zwraca uwagę, że państwo powinno stosować się do dobrze znanej w świecie medycyny zasady primum non nocere - po pierwsze nie szkodzić.

- Jeśli państwo nie będzie miało nadmiernych potrzeb tworzenia nowych regulacji, to już będziemy mogli mówić o dużym sukcesem - zaznacza. 

Jego zdaniem, obecnie największym wyzwaniem rynku pracy jest odpowiedź na pytanie, skąd wziąć pracowników. - Kiedy zaczynałem być ministrem pracy, najczęściej zadawano mi pytanie "co z tą pracą, kiedy będzie". Stopa bezrobocia wynosiła wtedy 14 procent. Gdy oddawałem resort zeszliśmy do 9 proc. Teraz stopa bezrobocia cały czas spada, i bardzo dobrze - mówi były minister pracy.

Jednak wiąże się z tym spora zmiana - teraz mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a najczęściej zadawane pytanie brzmi "skąd wziąć pracownika?". Kosiniak-Kamysz przekonany jest, że to pracownik może dyktować warunki pracy w dużo większym stopniu niż jeszcze 5 czy 10 lat temu. 

W ostatnich latach na naszym rynku pracy swoje miejsce znalazło ponad 1,5 mln pracowników z Ukrainy. - Gdyby nie oni, dziś polski rynek i gospodarka stanęłaby - podkreśla ich wartość Kosiniak-Kamysz. 

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Kosiniak-Kamysz: Bez pracowników z Ukrainy polska gospodarka stanie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Pisior z Wawra 2017-07-04 11:55:30

    Przez wiele lat nie pozwoliliście rodzić się POLSKIM dzieciom a teraz niszczycie nas tanią siłą roboczą z Ukrainy wstyd i hańba

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA