PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Tak w BAT radzą sobie z rekrutacją. "Opinie kandydatów były budujące"

- W BAT mamy palarnię i nie zakazujemy palenia. Gdybyśmy zabronili używania wyrobów tytoniowych, bylibyśmy hipokrytami. Oczywiście to nie jest tak, że zachęcamy pracowników do sięgania po papierosy. Pozostawiamy wybór w ich rękach - mówi Kalina Mikiewicz, dyrektor personalny British American Tobacco (BAT) w Polsce oraz w Europie Środkowej i Północnej.

Tak w BAT radzą sobie z rekrutacją. "Opinie kandydatów były budujące"
Adobe Stock
REKLAMA
  • W fabryce liquidów w Ostrzeszowie British American Tobacco (BAT) zatrudnia ok. 50 osób - w tym obszarze firma nie ma problemów z rekrutacją.
  • W Augustowie rekrutacja jest większym wyzwaniem - pracuje tu ponad 1300 osób, a liczba kandydatów na rynku pracy jest mała.
  • W tym roku w związku z poszerzeniem oferty produktowej firma zatrudniła 300 dodatkowych pracowników w Polsce i 250 w Czechach.

Wiele firm narzeka na niedobory kadrowe na rynku pracy. Jak wygląda sytuacja w branży tytoniowej – czy w tym obszarze można mówić o rynku pracownika?

Kalina Mikiewicz, dyrektor personalny British American Tobacco (BAT) w Polsce oraz w Europie Środkowej i Północnej: - Zdecydowanie odczuwamy rynek pracownika, jednak wojna o talenty nie odbywa się wewnątrz branży tytoniowej. O kandydatów konkurują międzynarodowe koncerny z wielu branż.

Gdzie rekrutacja jest większym wyzwaniem, jeśli chodzi o pracowników produkcyjnych?

- W fabryce liquidów w Ostrzeszowie zatrudniamy ok. 50 osób i tutaj nie mamy problemów z rekrutacją. W tym regionie jesteśmy potentatem – pracownicy rekomendują pracę w naszej firmie. To mała miejscowość, gdzie wszyscy się znają, zatem mieszkańcy są najbardziej wiarygodnym i sprawdzonym źródłem informacji.

W Augustowie mamy większe wyzwanie, gdyż zatrudniamy tu ponad 1300 osób. Nadal bardzo istotnym źródłem kandydatów są rekomendacje, ale skala jest inna. Na lokalnym rynku liczba dostępnych pracowników jest bardzo mała - szczególnie jeśli chodzi o osoby z umiejętnościami technicznymi. Konkurencja jest natomiast spora, inne firmy także lokują tutaj swoje zakłady.

Jak przekonujecie kandydatów, że BAT to miejsce pracy dla nich?

- Na pewno trzeba odpowiednio nagradzać za pracę – mamy konkurencyjne wynagrodzenie i pakiet benefitów. To podstawa, jednak nie tylko aspekt finansowy się liczy. Dla pracowników bardzo ważna jest kultura organizacyjna i możliwości rozwojowe. To z tych powodów ludzie nas wybierają.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Tak w BAT radzą sobie z rekrutacją. "Opinie kandydatów były budujące"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • R 2020-07-06 17:45:21

    Bat. Ahhh cóż za cudowna firma.😱 wysyłałem cv na przedstawiciela dwa razy ,po ponad półtora miesiąca dostałem odpowiedź ,że się nie nadaję, pezy okazji wysyłałem na mechanika i operatora, nie otrzymałem odpoqiedzi równie długo poczym gdy podpisałem umowę w innej firmie zadzwoniła łaskawie pani z HR . Czas ich rekrutacji jest lekko mowiąc beznadziejny jak również płaca, ludzie żywia sie nadzieją, że "przecież tam jest tak dobrze , dobre pieniądze, 3 zmiany , cztero brygadówka , darmowe jedzenie , multisport" . Jeśli jesteś bez ambicji i nie masz co zrobić z życiem i chcesz zarabiać całe g to tam bedziesz pracować. Powiem jedno to jest korpo typu obóz pracy. Tam nie ma dorbych płac , robisz za jedzenie i multisport , zarobki max 2500zł na łapę pracując po nocach. Rodziny nie będziesz miał bo zabraknie ci czasu chęci i pieniędzy. NIE POLECAM! wszyscy co polecają to tak naprawdę nabijają was w butelkę .

  • Mateusz 2018-12-22 09:14:12

    Kilka miesięcy wstecz brałem udział w rekrutacji i zostałem przyjęty na produkcję, fakt fabryka duża, na początku może przerazic, ale jak już się wdrożylem jest ok. Co do zarobków moim zdaniem nie ma co narzekać, jest naprawdę przyzwoicie, oczywiście jak ktoś uważa że przyjdzie bez żadnych umiejętności i od razu dostanie kokosy to powodzenia, przeszedłem w swoim życiu sporo pracodawców i porównując w BAT są naprawdę dobre warunki

  • Pracowałem_tam 2018-12-22 01:12:58

    Bat to jedno wielkie śmierdzące gówno szczególnie to w Augustowie ludzie gorzej niż zwierzęta..

  • Julia 2018-12-20 22:10:41

    Candidate experience tak tak, modne słowo więc warto je wykorzystać. Uczestniczyłam w procesie rekrutacyjnym do BAT, i poza fatalną komunikacją cały czas ( rektuter miał zadzwonić, dzwonił kilka dni później itp.) to po ostatnim etapie (!) rekrutacji nie dostałam żadnej odpowiedzi, nawet głupiego " dziękuję ale zdecydowaliśmy się na kogoś innego" Rekruterka również nie odpisała na mojego maila z pytaniem co z prezesem. Generalnie niezła żenada. Ale oczywiście pani dyrektor HR do artykułu będzie prawić frazesy o candidate experience......

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA