PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Francja mobilizuje "rezerwę sanitarną" do walki z koronawirusem

Do walki z koronawirusem Francja mobilizuje tzw. rezerwę sanitarną - emerytowanych lekarzy i pewną liczbę studentów medycyny. Możliwości obecnego werbunku ocenia się na 40 tys. emerytowanych lekarzy i tyle samo pielęgniarek i pielęgniarzy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Francja mobilizuje "rezerwę sanitarną" do walki z koronawirusem

  • Utworzona w 2007 roku "rezerwa sanitarna" liczyła dotychczas 3,5 tys. lekarzy, pielęgniarek i pielęgniarzy oraz specjalistów od logistyki. 
  • Jak powiedział emerytowany specjalista od chorób zakaźnych dr Christian Mongin, problem z powiększeniem rezerwy polega na tym, że emeryci stanowią grupę najbardziej zagrożoną przez koronawirus i "dlatego nie powinni stawać na pierwszej linii, w bezpośrednim kontakcie z chorymi".
  • Zdaniem ekspertów występujących w mediach emerytowani "sanitarni rezerwiści" mogą zastąpić wycieńczonych lekarzy w przychodniach i prywatnych gabinetach albo im pomagać.

Utworzona w 2007 roku "rezerwa sanitarna" liczyła dotychczas 3,5 tys. lekarzy, pielęgniarek i pielęgniarzy oraz specjalistów od logistyki; wszyscy są ochotnikami i są wynagradzani za pracę. To jej członkowie ewakuowali Francuzów, przebywających w mieście Wuhan w środkowych Chinach, gdzie w grudniu ub.r. pojawił się koronawirus, i opiekowali się nimi podczas kwarantanny.

Przewodniczący francuskiego Ordre des Medecins, ciała regulującego sprawy prawne i administracyjne lekarzy, Patrick Bouet ujawnił w wywiadzie radiowym, że nowy nabór do rezerwy odbywać się będzie poprzez formularz internetowy oraz osobisty kontakt telefoniczny z każdym z potencjalnych kandydatów. Ci kandydaci to lekarze, którzy przestali praktykować, lub są na emeryturze mniej niż 5 lat.

Jak powiedział emerytowany specjalista od chorób zakaźnych dr Christian Mongin, problem z powiększeniem rezerwy polega na tym, że emeryci stanowią grupę najbardziej zagrożoną przez koronawirus i "dlatego nie powinni stawać na pierwszej linii, w bezpośrednim kontakcie z chorymi". - Mam 70 lat, sam zgłosiłem się kilka dni temu do swojego szpitala, ale powiedziano mi właśnie, że jestem zbyt zagrożony - sprecyzował.

Czytaj też : W Portugalii ponad 1000 nowych lekarzy zgłosiło się do walki z koronawirusem

Zdaniem ekspertów występujących w mediach emerytowani "sanitarni rezerwiści" mogą zastąpić wycieńczonych lekarzy w przychodniach i prywatnych gabinetach albo im pomagać. Bezpiecznym zadaniem będzie odpowiadanie na zalew telefonów, z którymi lekarze nie dają sobie rady i oceniać nagłość sygnalizowanych przypadków - proponował w wywiadzie dla dziennika "Le Parisien" dr Jacques Battistoni, przewodniczący MG France, największego związku lekarzy internistów.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.