PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Facebook zatrudni w Europie 10 tys. ludzi. Mają zbudować "lepszy internet"

Facebook zapowiedział zatrudnienie 10 tys. osób w Europie. Ich zadaniem będzie praca nad zapowiedzianą w 2021 r. koncepcją metaverse. Ma to być wirtualna platforma do gier, spotkań, ale także do pracy.

Facebook zatrudni w Europie 10 tys. ludzi. Mają zbudować "lepszy internet"
W ciągu 5 lat Facebook planuje zatrudnić w UE 10 tys. inżynierów (fot. Pixabay)
REKLAMA

Facebook zapowiedział utworzenie 10 tys. miejsc pracy w Europie w ciągu kolejnych 5 lat. Mają to być miejsca pracy dla "wysoce wyspecjalizowanych inżynierów". Facebook przyznał, że dotychczasowe inwestowanie w Unii Europejskiej przyniosło firmie wiele korzyści, w tym dostęp do dużego rynku konsumenckiego, a także pierwszorzędnych uniwersytetów z "wysokiej jakości talentami".

Czytaj także: Facebook ułatwi przedsiębiorcom kontaktowanie się z klientami przez Messengera

Jak zauważyli komentatorzy BBC, nie jest przypadkiem, że ogłoszenie o planach rozwoju w Facebooka w Europie zbiegło się z niedawnym skandalem. Przypomnijmy, że 4 października doszło do globalnej awarii Facebooka, w tym należących do niego platform: Instagrama, Messengera oraz aplikacji Whatsapp. Trwała ona ponad 6 godzin i dotknęła 3 mld użytkowników.

10 tys. nowych pracowników Facebooka w Europie, ma się zająć tworzeniem metaverse. Jest to zapowiedziana w 2021 r. koncepcja globalnej platformy internetowej. Jej użytkownicy mają - według wstępnych założeń - mieć możliwość jednocześnie wchodzić w interakcje zarówno z otoczeniem, jak i innymi użytkownikami. Ma to być możliwe m.in. z wykorzystaniem gogli VR. 

Czytaj także: Facebook nie dla czarnoskórych. "Dyskryminacja"

Jak to określił sam Mark Zuckerberg, metaverse ma być "ucieleśnioną wersją internetu, lub też jego lepszym wcieleniem". Metaverse ma być nie tylko platformą do interakcji pomiędzy użytkownikami, ale także miejscem do grania a nawet pracy. Według obecnych planów, prace nad nową platformą mają potrwać od 10 do nawet 15 lat.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Facebook zatrudni w Europie 10 tys. ludzi. Mają zbudować "lepszy internet"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Wciąż mamy wybór jaką drogą chcemy podążać 2021-10-19 10:45:44

    To są ludzie z zaburzeniami maniakalno-obsesyjnymi o kompleksie Stwórcy, którym się wydaje, że mogą innym ludziom( tylko z uwagi na fakt posiadania władzy i pieniędzy) odgórnie meblować życie i funkcjonowanie, pokazała to dobitnie pandemia - załatwianie czego, ile, jak, kiedy, gdzie się tylko da zdalnie. Lobbyści cyfrowi, bezgotówkowi, bezprzewodowi, telekomunikacyjni chcą zniszczyć nam świat jakiego znaliśmy jeszcze z przed pandemii, nie mówiąc już o świecie z lat 2000-2009 - czasach ostatnich normalnych( nie zdominowanych przez media społęcznościowe, wszechobecne wi-fi i smartfony). Chcą nam zarządzić chory, popieprzony świat niczym z filmów science-fiction, pełen kontroli, inwigilacji i zniewolenia, uśpić nas, rozleniwić, ogłupić uzależnić przy jednoczesnej grabieży naszego czasu, zdrowia, prywatności i wolności( a jeszcze bezczelnie te kwestie w ramach tzw. gospodarki opartej o dane potrafią spieniężać, pasąc się na naszej aktywności lub niekiedy nadaktywności w sieci). By nam zgotować cyfrowy komunizm i technokratyzm, użyją smartfonów, wi-fi, mediów społecznościowych, biometrii, bezgotówkowości, 5G, internetu rzeczy, dronów, algorytmizacji i robotyzacji przeciwko nam. Będzie 1-2% ludzi obrzydliwie bogatych, którym nikt nie podskoczy, następnie będzie kategoria sługusów( rządy, czyli prezydenci, premierzy, posłowie, senatorowie, ministrowie etc. działające w porozumieniu z korporacjami, koncernami i ich dyrektorami, kierownikami, szefami etc. przy akompaniamencie wszelakiej maści lobbingów), dopiero potem będzie kategoria( najliczniejsza) ludzi zwykłych - pospólstwa, plebsu a także biedoty i nędzarzy, którzy wszyscy razem( albo większość)będą żyć z tego co dostaną - z zasiłków, zapomóg, programów wsparcia, natomiast jeśli chodzi o klasę średnią - ona nie zostanie całkowicie zlikwidowana - pracy będzie( i będzie ona dobrze a nawet bardzo dobrze płatna) ale dla nielicznych zawodów - dla informatyków, programistów, inżynierów IT, mechaników i elektromechaników ale jeśli oni nie będą chcieli iść po myśli koncernów, korporacji, które były i są kierowane podszeptami lobbystów to tej pracy mieć nie będą. Te zawody są potrzebne do budowania tzw. "nowego porządku", jeśli się sprzeciwią nowemu porządkowi w porę w czas to z niego nic nie będzie, a może nawet uda się powrócić do czasów równowagi pomiędzy światem cyfrowym a realnym, tj. do czasów 2000-2009, kiedy to komórka była jedynie komórką( sieć 2G i 3G) i nie służyła niczemu innemu jak rozmowom/sms-om, w miastach były budki telefoniczne( gdzie można było zapłacić za rozmowę kartą abonamentową dedykowaną temu lub drobnymi), a w domach i miejscach pracy kablowe stacjonarne telefony. Miejsce internetu pozostanie tam gdzie potrzeba - w domach i miejscach pracy na kablu w komputerze, wi-fi ulegnie zaś ograniczeniu, marginalizacji, urządzeń RTV i AGD działających bezprzewodowo nie będzie. Technologie przewodowe odżyją a w dodatku będą stosowane bo są zdrowe dla otoczenia człowieka, dla fauny i flory. Jedynym medium społecznościowym zostanie życie, naturalne, szczere, spontaniczne, normalne, do łask wrócą aparaty, ludzie będą robić nimi zdjęcia i będą mogli je wywołać by je umieścić w albumach dla siebie, rodziny czy przyjaciół, a filmiki zaś będą mogli zgrać sobie na CD. Sieć internetowa będzie nudnawa, monotonna, przypominająca tą z czasów 1995-2009, zaś życie będzie znów atrakcyjne i ciekawe, towarzyskie, szczere, naturalne, normalne. Żadnych biometrii( tj, skanów odcisków oka, twarzy, palca, dłoni, głosu ani czipowania) nie będzie, zostaną zdelegalizowane, płacenie będzie tylko gotówką, która będzie wieść prym w płatnościach lub sporadycznie, okazyjnie kartą, nie będzie zaś w ogóle płacenia zegarkami, telefonami.

  • Jadwiga 2021-10-18 15:11:35

    Za komuny jak ktoś krytykował władzę to dostawał powołanie do wojska ,a odpowiednie wytyczne otrzymywał przełożony i delikwenta zmiękczano ale i tak skuteczne to nie było bo skończyło się strajkami w 81 roku , nie idźcie tą drogą.

  • keczupem niewyszczepiony 2021-10-18 12:51:05

    No pewnie, że "lepszy"!!! Cenzura zejdzie na poziom czipów wszczepionych razem z kowidowym keczupem!

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA