×

Subskrybuj newsletter
pulshr.pl

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu.

Podaj poprawny adres e-mail
  • Musisz zaznaczyć to pole
PARTNERZY PORTALU

USA: Część firm krytykuje restrykcje wjazdowe wprowadzone przez Trumpa

  • Autor: PAP/JS
  • 30 sty 2017 20:48

• Szefowie części amerykańskich firm skrytykowali prezydenta USA Donalda Trumpa za ogłoszone w piątek (27 stycznia) restrykcje dotyczące wjazdu niektórych cudzoziemców do USA.
• Ograniczają one prowadzoną przez korporacje globalną politykę rekrutacji pracowników.

USA: Część firm krytykuje restrykcje wjazdowe wprowadzone przez Trumpa
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 23 września 2022
REKLAMA

"Nie popieramy tych działań ani jakichkolwiek innych, które są sprzeczne z wartościami naszej firmy" - napisali szefowie koncernu samochodowego Ford Motor: prezes koncernu Bill Ford Jr. oraz dyrektor generalny Mark Fields. Dodali, że firmie nie jest znany choćby jeden przypadek pracownika dotkniętego nowymi przepisami.

Fields dwukrotnie spotkał się w ub. tygodniu z Trumpem, by rozmawiać o sprawach gospodarczych. W czasie kampanii przed wyborami prezydenckimi w listopadzie ub. roku Trump ostro krytykował Forda za przeniesienie części produkcji do Meksyku. W ostatnich tygodniach prezydent chwalił jednak koncern za ogłoszenie nowych inwestycji w USA.

Ford ma siedzibę w Dearborn w stanie Michigan, gdzie żyje jedna z największych amerykańskich społeczności o korzeniach arabskich.

Agencja Reutera prosił o ustosunkowanie się do decyzji Trumpa także przedstawicieli takich producentów aut, jak General Motors, Fiat Chrysler Group NV, Toyota Motor i Honda Motor, ale firmy te odmówiły komentarza. Dekret Trumpa skrytykował natomiast szef koncernu Tesla Motors Elon Musk.

Francuska agencja AFP zauważa, że poza branżą nowych technologii, szefowie wielkich amerykańskich firm starali się nie drażnić nowego prezydenta, który w kampanii obiecywał firmom w USA obniżenie podatków i zmniejszenie obciążeń regulacyjnych.

Niemniej według AFP sprawa imigracji stała się okazją do pierwszego sporu między Trumpem a amerykańskimi firmami. Agencja podkreśla, że najgłośniej protestowali szefowie firm z innowacyjnej i zatrudniającej tysiące zagranicznych specjalistów Doliny Krzemowej: Apple, Microsoft, Google, Facebook, Airbnb czy Netflix.

"Apple nie istniałby bez imigracji" - powiedział szef firmy Tim Cook. Dziennik "Financial Times" przypomina, że ojciec Steve'a Jobsa, współzałożyciela Apple'a, był syryjskim imigrantem. Szef Netflixa Reed Hastings określił zakaz wprowadzony przez Trumpa jako "nieamerykański".

Szef Nike, Mark Parker, również oświadczył, że nie popiera prezydenckiego dekretu. Jego zdaniem uderza on w różnorodność, która jest wartością dla firmy Nike.

Także Lloyd Blankfein, szef wielkiego banku Goldman Sachs, oświadczył, że jest przeciwny polityce imigracyjnej prowadzonej przez Trumpa. "Gdyby dekret miał być stosowany w obecnej formie, przyznaję, że istnieje ryzyko zakłóceń dla firmy, a zwłaszcza dla niektórych naszych pracowników i ich rodzin" - powiedział.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami portalu

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: USA: Część firm krytykuje restrykcje wjazdowe wprowadzone przez Trumpa

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl


REKLAMA