PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Czarne listy pracowników podzieliły i pohamowały HR-owców

Nie ustają kontrowersje wokół czarnych list pracowników (lub jak kto woli kandydatów do pracy). Sprawą zajmuje się PIP, stanowiska firm rekrutacyjnych spolaryzowały się, a część rekruterów stała się bardziej wstrzemięźliwa w wypowiadaniu się na temat szczegółów ich pracy, po wypowiedzi Stanisława Szweda, wiceministra pracy, że zarówno tworzenie jak i dzielenie się czarnymi listami nie powinno mieć miejsca. Część HR-owców mówi jednak wciąż wprost: "Robimy czarne listy i będziemy je robić. To potrzebne narzędzie pracy".

Czarne listy pracowników podzieliły i pohamowały HR-owców
Niektóre firmy odcinają się od tworzenia czarnych list pracowników, inne wręcz przeciwnie - uznają je za niezbędne narzędzie pracy rekrutera. (fot. pixabay)
REKLAMA

Po naszej publikacji (13 lutego) na temat czarnych list pracowników (cały artykuł znajdziecie tutaj) zrobiło się gorąco. Doszło nawet do tego, że 21 lutego gościliśmy w studiu telewizyjnej Dwójki w programie "Pytanie na Śniadanie", a Stanisław Szwed, wiceminister pracy i polityki społecznej z oburzeniem zareagował na wieści o tym, że agencje rekrutacyjne tworzą czarne listy kandydatów i pracowników. – To działania dyskryminujące i bezprawne – powiedział Polskiej Agencji Prasowej i ostrzegł, że niedopuszczalne jest dzielenie się takimi listami pomiędzy różnymi podmiotami i że całą sprawą zajmie się Państwowa Inspekcja Pracy.

Czy jednak wokół czarnych list słusznie narodziły się kontrowersje? Sądząc po tym jak zareagowało Addeco i Antal - tak.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- "Czarna lista" kandydatów? Nie posiadamy. Takie działania nie są w naszym interesie - poinformowała Małgorzata Zawieja, Senior Consultant w Antal HR & Admin.

- Tworzenie tzw. czarnych list, które mam nadzieję są jedynie wynikiem niekompetencji pojedynczych konsultantów, są praktyką, która nie znajduje uzasadnienia w działaniach firm rekrutacyjnych. Ani z etycznego, ani z biznesowego punktu widzenia – oświadczyła z kolei Anna Wicha, prezes Polskiego Forum HR oraz dyrektor generalna Adecco, uznając tworzenie czarnych list za dyskryminację kandydatów.

Problem polega na tym, że do jednego worka wrzucono wszystko – przypadki, kiedy faktycznie niezgodnie z prawem ktoś jest dyskryminowany w procesie rekrutacyjnym np. ze względu na płeć czy wiek – i takie sytuacje nie powinny mieć miejsca – i przypadki, kiedy kandydat rażąco nie spełnia kryteriów przyjęcia do pracy na przykład ze względu na to, że zachowywał się agresywnie podczas rozmowy rekrutacyjnej albo przyszedł na rozmowę pod wpływem alkoholu. W tym drugim przypadku wydaje się naturalne, że rekruter odnotuje tego typu zdarzenie i że ma do tego prawo. Do tego doszła dyskusja o tym, kto i z kim dzieli się czarnymi listami. A nie od dziś wiadomo, że dzielenie się takimi spisami osób jest sprzeczne z ochroną danych osobowych i jest praktyką mogącą dyskryminować kandydatów - same agencje i tym wiedzą bardzo dobrze od dawna i nie trzeba im tego przypominać. Kilka lat temu w Stowarzyszeniu Agencji Zatrudnienia pojawiła się pomysł, aby zebrać dane ze wszystkich firm i stworzyć wspólną czarną listę kandydatów, którzy podpadli tak (np. oszukali i okradli agencję lub poprzedniego pracodawcę), że nie warto na nich marnować czasu - ale szybko z niego zrezygnowano, właśnie ze względu na ochronę danych osobowych.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Czarne listy pracowników podzieliły i pohamowały HR-owców

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Pracodawca 2019-07-17 07:57:07

    Mili państwo. Po przeczytaniu artykułu ewidentnie widać, że osoby które piszą o czarnej liście źle, że to niezgodnie z prawem i tak dalej nie mają absolutnie pojęcia o rynku pracy. Osoby które wysyłają CV do pracodawcy i którzy nie pojawiają się na umówionym spotkaniu bez jakiegokolwiek wyjaśnienia powinny być traktowane jako osoby które lekcewarzą pracę i pracodawców, a co za tym idzie powinny trafiać na taką listę celem poinformowania następnych pracodawców o takich osobach. Jeżeli ten proceder nie zniknie to niedługo w naszym Państwie znikną małe i średnie przedsiębiorstwa. Pracodawcy mają podnoszone składki , nie chroni się w żaden sposób ludzi którzy defakto utrzymują ten kraj z podatków. Daliście pieniądze na dzieci i osoby te zaczęły traktować to jal biznes a nie pomoc. Nikt z moich znajomych nie ma w pracy osoby powyżej 30 roku życia. Czy zadał sobie ktoś pytanie dlaczego tak się dzieję? Państwo powinno pomagać takim osobom i niech będzie 500+ ale dla osób pracujacych posiadajacych niskie dochody a nie tak jak jest w obecnej formie. Pokolenie mileniasów to pokolenie dzieci moich rówieśników które nie nauczone jest odpowiedzialności, jest to pokolenie roszczeniowe absolutnie nie nadające się do życia. A Państwo Polskie zamiast wspierać pracodawców w walce z tym procederem niestety przyznaje im zwolnienia z podatku , dosłownie niańczy. Panowie i Panie rządzący. Róbcie tak dalej a podatki będziecie płacić sami , bo pracodawców małych i średnich przedsiębiorstw już nie będzie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich pracodawców borykajacych się z problemami pracowniczymi jak i prowadzenia działalności w ówczesnych czasach.

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.