PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Budowlanka ma kolejny problem. Place budowy stoją niemal puste

Branża budowlana od miesięcy boryka się z wieloma problemami – najpierw koronawirus, następnie problemy z dostarczaniem surowców i materiałów budowlanych, potem wzrost cen mediów, gazu i kosztów pracowniczych, a teraz wojna na Ukrainie, która sprawiła, że place budowy stoją niemal puste. Po wyjeździe Ukraińców brakuje rąk do pracy.

  • Justyna Koc
    jk
  • 17 mar 2022 11:05
Budowlanka ma kolejny problem. Place budowy stoją niemal puste
W firmach budowlanych w Polsce średnio aż 60 proc. wszystkich pracowników to Ukraińcy(Fot. Pixabay)
REKLAMA
  • W wielu firmach budowlanych nawet 100 proc. załogi to osoby z Ukrainy. Zdarza się, że 50-60 proc. zespołu decyduje się na powrót na Ukrainę.
  • Opuszczenie placów budowy przez pracowników z Ukrainy wiązać się będzie z opóźnieniami w realizacjach zadań oraz ze wzrostem presji płacowej ze strony pracowników.
  • Inżynierowie budowy, kierownicy budowy czy wreszcie osoby gotowe do podjęcia pracy przy budowaniu domów czy realizowaniu inwestycji deweloperskich czy drogowych – branża budowlana rekrutuje na potęgę.

Agresja rosyjska na Ukrainę spowodowała wielkie zmiany na rynku pracy. Przedsiębiorcy obawiają się, że nie będą w stanie dokończyć swoich inwestycji. Na wojnę ruszyli mężczyźni, którzy dotychczas pracowali m.in. w budowlance.

- Zgłaszają się do nas osoby, które straciły nawet 50 proc. składu swojego dotychczasowego zespołu z powodu wojny. Pracownicy z Ukrainy mówią, że walka o ojczyznę i ochrona rodziny jest ich obowiązkiem. Wyjeżdżają więc i porzucają pracę albo proszą o to, by szefowie udzielili im bezterminowego wolnego, by mogli ściągnąć swoje rodziny i uspokoić sytuację życiową. Przedsiębiorcy wiedzą, że mamy do czynienia z sytuacjami z którymi nie należy dyskutować. Muszą więc szybko łatać kadrowe dziury i jeszcze mocniej dbać o pracowników, którzy zostali lub są gotowi do podjęcia pracy. Presja płacowa w budowlance urośnie jeszcze bardziej – mówi Anna Sudolska, członek zarządu Idea HR Group.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Mówiono, że branża budowlana jest odporna na COVID-19 i z pandemii koronawirusa wyszła nie tylko nieosłabiona, ale i wzmocniona. Spodziewamy się, że braki na rynku pracy mogą spowodować, że niektóre zlecenia będą droższe niż przewidywano oraz zrealizowane później niż w harmonogramach. Pracodawcy i zleceniodawcy wydają się jednak być świadomi, że wojna zachwiała fundamentem kadrowym sektora gospodarki jakim jest budownictwo – mówi Anna Sudolska.

Budowlanka pod ścianą

W podobnym tonie wypowiada się Grzegorz Tymoszewski, prezes Stowarzyszenia Wykonawców Elewacji, który podkreśla, że w firmach budowlanych w Polsce średnio aż 60 proc. wszystkich pracowników to Ukraińcy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Budowlanka ma kolejny problem. Place budowy stoją niemal puste

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Tom 2022-03-19 06:24:10

    CO WY WYPISUJECIE !!!!! BUDOWY STANELY BO UKRAINCY WYJECHALI , PRZESTANCIE ROBIC Z UKRAINCOW TAKICH FACHOWCOW , TO TAK WYGLADA Z WASZEGO OPISU JAKVY TYLKO UKRAINCY PRACOWALI NA BUDOWACH . DOSYC TEJ PROPAGANDY . OBECNIE POLSKA PRZYJMUJE TYSIACE UKRAINCOW BO ONI TACY BIEDNI ,BO WOJNA. JESTEM CIEKAW KTO POLAKON POMOZE JESLI BEDZIW U NAS WOJNA ???? NIKT!!!!!!!!

  • Tt 2022-03-17 15:35:13

    Placic a plolacy z zachodu wroca

  • Tt 2022-03-17 15:34:17

    Placic a polacy z zachodu wroca

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA