PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Brakuje fachowców w energetyce

Na rynku coraz wyraźniej widać brak odpowiedniej liczby wykwalifikowanych pracowników. W niektórych branżach, jak na przykład samochodowej czy energetycznej, występuje po prostu luka pokoleniowa związana z niżem demograficznym, ale też z likwidacją szkół zawodowych.

Brakuje fachowców w energetyce
Ministerstwo Edukacji wie o problemach rynku pracy i przygotowało reformę szkolnictwa zawodowego. (Fot. Shutterstock.com)
REKLAMA

• Roman Rutkowski, szef Krajowej Sekcji Energetyki NSZZ Solidarność powiedział, że młodych ludzi trzeba dziś umiejętnie zachęcić, żeby przyszli do energetyki.

• Wiceminister edukacji powiedziała, że szkolnictwo zawodowe musi być odbudowane, bo bez niego nie będzie rozwoju gospodarczego Polski.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Średnia wieku w energetyce wynosi ponad 50 lat. Są miasta, gdzie z powodu braku pracowników zlikwidowano posterunki czy rejony energetyczne. Taka sytuacja zagraża wręcz bezpieczeństwu energetycznemu Polaków - alarmują przedstawiciele branży.

Ministerstwo Edukacji wie o problemach rynku pracy i przygotowało reformę szkolnictwa zawodowego.

- W pierwszym etapie 2017 rok powstanie szkoła branżowa pierwszego i drugiego stopnia. Nastąpi modyfikacja podstaw programowych, lepsza współpraca z pracodawcami. Bardzo ciężko pracujemy, żeby otworzyć szkoły i kształcenie zawodowe na rynek pracy. Spotkać się powinny potrzeby pracodawcy z potrzebami młodego człowieka - mówi Marzena Machałek, wiceminister edukacji.

Pracodawcy, przedsiębiorcy chętnie podejmą współpracę z Ministerstwem Edukacji w tym zakresie, bo na razie cały ciężar przygotowania pracownika spoczywa na nas - mówi Sławomir Burmann, dyrektor operacyjny przedsiębiorstwa energetycznego Veolia Łódź.

- W Łodzi już od 8 lat współpracujemy ze szkołą ponadgimnazjalną, w której mamy klasy patronackie. Wspólnie z nauczycielami przygotowujemy zajęcia. Uczymy technik, by nauczyciele byli blisko technologii i mogli uczniów właściwie przygotować. Oczywiście, że to powinny być rozwiązania systemowe. Potrzebujemy również wsparcia od władz lokalnych i centralnych, sami tego ciężaru nie utrzymamy, opłaci się to wszystkim - podkreśla.

Roman Rutkowski, szef Krajowej Sekcji Energetyki NSZZ Solidarność powiedział, że młodych ludzi trzeba dziś umiejętnie zachęcić, żeby przyszli do energetyki.

- Musimy przywrócić temu zawodowi prestiż i perspektywy rozwoju. Najlepsze szkolnictwo zawodowe było przyzakładowe. Młody pracownik był na zakładzie pracy, miał bezpośredni kontakt z urządzeniami, z zadaniami, które potem będzie musiał robić. Książka, czy prezentacja to nie wszystko. W tym zawodzie ważna jest praktyka. Pracownicy muszą też dobrze zarabiać, bo inaczej wyjadą – mówi.

- Pracodawcom należy mówić, że opłaca się zainwestować czas i pieniądze w szkolenie zawodowe. Warto też przekonać Polaków, że warto iść do szkoły zawodowej. Jeśli jest to trafny wybór, w perspektywie jest dobra praca. Niczego się nie zamyka, tylko otwiera się drogi, można zarabiać pieniądzem, można się dalej uczyć, można szybko ten zawód zmienić, bo system kształceni zawodowego jest bardzo elastyczny – dodaje.

Wiceminister edukacji powiedziała, że szkolnictwo zawodowe musi być odbudowane, bo bez niego nie będzie rozwoju gospodarczego Polski.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Brakuje fachowców w energetyce

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA