PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

15 lat temu można było zatrudnić setki pracowników za niskie pieniądze. Dzisiaj? Produkcja może od nas odejść

Jeszcze do niedawna głównym powodem, dla którego zagraniczni inwestorzy decydowali się na lokowanie kapitału w Polsce, były niskie koszty. Ten czynnik wciąż odgrywa znaczącą rolę w procesie decyzyjnym, ale nie jest już kluczowy. Co zatem wpływa na wybory przedsiębiorców? Elementów jest co najmniej kilka.

15 lat temu można było zatrudnić setki pracowników za niskie pieniądze. Dzisiaj? Produkcja może od nas odejść
Polskie firmy zmagają się z problemem braku rąk do pracy (fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Na ile Polska i rejon Europy Środkowo-Wschodniej są atrakcyjne dla inwestorów zagranicznych, jakie są najważniejsze atuty Polski, czy – a jeśli tak, to jakie – są powody do niepokoju, jakie są najważniejsze doświadczenia, jeśli chodzi o zagranicznych inwestorów i jak będzie wyglądała przyszłość?
  • Odpowiedzi na te i inne pytania szukali uczestnicy debaty dotyczącej inwestycji zagranicznych odbywającej się w ramach XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
  • Wnioski z dyskusji to swoisty drogowskaz dla gospodarki i rządzących. 

Diagnozę obecnej sytuacji na rynku Europy Środkowo-Wschodniej przedstawił Surojit Ghosh, dyrektor wykonawczy CSE BD Tax Leader, EY. EY jest światowym liderem rynku usług profesjonalnych obejmujących usługi audytorskie, doradztwo podatkowe, doradztwo biznesowe i doradztwo transakcyjne.

- W Europie Środkowej i Wschodniej inwestycje zagraniczne są czymś bardzo pożądanym. To zawsze były atrakcyjne obszary dla zagranicznych inwestycji. Przed kryzysem w latach 2007-2009 inwestycje zagraniczne wzrosły do poziomu ok. 72 mld dolarów. To była szczytowa wartość. Po kryzysie wartości te spadły do niewiele powyżej 27 mld dolarów. Widzimy ostatnio wzrost tych inwestycji, ale nadal jesteśmy na niższym poziomie niż przed kryzysem. Prognozy za 2018-2022 zakładają, że wartość inwestycji w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej wzrośnie i wyniesie 49 mld dolarów - mówił Ghosh.

Jak podkreślał Ghosh, potencjał regionu jest postrzegany jako bardzo duży. To część Unii Europejskiej, która daje dostęp do szerszego rynku.

- Infrastruktura biznesowa plus telekomunikacja i systemy z tym związane są tutaj bardzo dobrze rozwinięte. Jednym z kluczowych czynników jest jednak jakość ludzi. Mamy tu bardzo dobrze wykształconych zawodowców, a koszty związane z siłą roboczą są nadal niskie - wymieniał Ghosh.

Surojit Ghosh, dyrektor wykonawczy CSE BD Tax Leader, EY (fot. PTPW)
Surojit Ghosh, dyrektor wykonawczy CSE BD Tax Leader, EY (fot. PTPW)

Wśród najbardziej atrakcyjnych dla przedsiębiorców wskazał sektor produkcyjny, a w ramach niego jako główne obszary wymienił motoryzację i części motoryzacyjne, logistykę, sprzedaż i marketing.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: 15 lat temu można było zatrudnić setki pracowników za niskie pieniądze. Dzisiaj? Produkcja może od nas odejść

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Łukasz 2019-06-24 13:17:52

    "Koszty zawsze działały na inwestorów jak magnez" - chyba powinno być jak magnes...

  • Daniel 2019-06-14 08:10:27

    Być może wzrost kosztów pracy spowoduje powrót do normalnych wynagrodzeń dla prezesów? Konkurencyjność nie może być tylko wynikiem oszczędzania na siłę roboczej.

  • Zeghar 2019-06-13 22:49:10

    Właściwie to nawet zabawne, że przy całej tej modzie na społeczną odpowiedzialność biznesu jest taki sentyment za niewolniczą wręcz pracą za przysłowiową miskę ryżu.

REKLAMA
  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA