10 Years Challenge w rekrutacji. Nic nie jest takie, jak dziesięć lat temu

10 Years Challenge - takie wyzwanie od pewnego czasu podbija media społecznościowe. Postanowiliśmy sprawdzić, jak zmieniła się rekrutacja w ciągu ostatniej dekady.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

10 Years Challenge w rekrutacji. Nic nie jest takie, jak dziesięć lat temu

  • Ostatnia dekada w rekrutacji upłynęła pod znakiem zaawansowanych i licznych zmian.
  • Niemal nic nie jest takie, jak dziesięć lat temu.
  • Jedynym niezmiennym elementem pozostaje koncentracja na ludziach - proces pozyskiwania pracowników jest o nich i z nimi w roli głównej.

Nie tylko rynek pracy, ale cała gospodarka przeszła ewolucję w ciągu ostatniej dekady. W styczniu 2009 roku stopa bezrobocia wynosiła 10,4 proc., obecnie wynosi 6,1 proc. Jak mówi Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco Poland, w światowej gospodarce we znaki dawał się kryzys zapoczątkowany w 2007 r. i mimo że Polska pozostawała „zieloną wyspą”, pracodawcy nie patrzyli w przyszłość z optymizmem.

- Takie nastroje przekładały się na spowolnienie wzrostu płac, zwolnienia w niektórych branżach i bardzo ostrożną politykę kadrową. Rynek pracy, inaczej niż dziś, nie był „rynkiem pracownika”. Co za tym idzie, wojna o talenty nie była tak zaciekła jak obecnie. Proces rekrutacji był podobny pod kątem merytorycznym, za to był mniej „kandydatocentryczny”. Pracodawcy nie byli tak skłonni do ustępstw i nie ścigali się w zapewnianiu benefitów pozapłacowych - wyjaśnia Wicha.

- Rekruterzy mieli łatwiejsze zadanie, bo liczba dostępnych kandydatów była relatywnie większa i docieranie do nich nie wymagało tak dużej wiedzy i kreatywności jak teraz. Oczywiście w niektórych branżach (np. w IT) już wtedy dawało się odczuć niedobór specjalistów, ale jeszcze mało kto spodziewał się, że dla polskiej gospodarki konieczny będzie napływ setek tysięcy pracowników z zagranicy - dodaje.

Bierni kandydaci

Jak wynika z raportu "Barometr Rynku Pracy X" firmy Work Service, niemal 80 proc. uczestników polskiego rynku pracy to kandydaci pasywni, a więc osoby, które nie rozglądają się za nowym miejscem pracy. Rekruterzy muszą więc do nich samodzielnie dotrzeć, przedstawić ofertę i przekonać do zmiany pracy.

- Istotne stało się podejmowanie działań rekrutacyjnych i marketingowych skierowanych do kandydatów biernych na rynku pracy, czyli tych, którzy nie poszukują aktywnie pracy. Umożliwia nam to Internet, który pełni obecnie kluczową rolę w rekrutacji, przede wszystkim media społecznościowe. Facebook czy LinkedIn są dzisiaj naturalnym miejscem rekrutacji i rozmów z kandydatami – ocenia Joanna Przemyślańska-Włosek z Work Service.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

automat 2019-03-07 09:19:25

Zautomatyzowane analizy danych przyczyniają się do odrzucania kandydatów 50+, którzy nie mają żadnych szans na rynku rekrutacyjnym. Zamiast kierować działania rekrutacyjne i marketingowe do kandydatów biernych na rynku pracy, niech firmy skierują je do tych, którzy pracy szukają ale nie są brani pod uwagę ze względu na wiek.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.