PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Produkcja z Chin wraca do Polski. To już się nie opłaca

  • PTWP - PulsHR
    JP
  • 23 cze 2017 18:30

Zatrudnianie chińskich pracowników przestaje się opłacać firmom. Rośnie liczba zakładów, które wracają do Polski.

Produkcja z Chin wraca do Polski. To już się nie opłaca
Już w 2013 r. przeciętne roczne wynagrodzenie mieszkańca Pekinu czy Szanghaju przekraczało 90 tys. juanów. (Fot.: Wikimedia)
REKLAMA

W ostatnich latach przybywa firm, które przenoszą swoja zakłady produkcyjne z Chin do Polski. Należą do nich np. Polski Próchnik, Baby Design Group, Lechpol, Espersen i Jysk.

Eksperci upatrują jednak masowych przenosin z Państwa Środka przede wszystkim w płacach, które w ostatnich latach wystrzeliły w Chinach w górę – czytamy na InnPoland. W 2005 roku przeciętne wynagrodzenie w Chinach wynosiło ok. 2,2 tys. dolarów rocznie. Dzisiaj to ponad 900 dolarów miesięcznie. Różnica w zarobkach między Polakami a Chińczykami zmieniła się w tym czasie z 400 do 15 proc.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Choć pensje w Polsce ciągle są wyższe niż w Chinach, inwestorów przekonuje bliskie sąsiedztwo rynków zbytu i szyba możliwość reakcji w przypadku Polski.

Czytaj też: Pensje w Chinach niedługo będą wyższe niż w Polsce?

– Choć koszty pracy są niższe w Chinach, to dzięki wydajności jesteśmy w stanie produkować na podobnym poziomie kosztowym. To przekonuje globalny zarząd firmy do lokowania produkcji właśnie u nas – komentuje na łamach PB były dyrekrot Espersen Polska Adam Basałaj.

Tempo wzrostu wynagrodzeń przeciętnego chińskiego pracownika jest wyższe niż przeciętnego Polaka. Od 2005 r. średnia wynagrodzeń w Chinach wzrosła 3,7-krotnie: z 18,2 tys. juanów rocznie do 67,6 juanów. W Polsce w tym samym okresie: 1,7 krotnie.

Czytaj też: Mnożą się chińskie przejęcia w Polsce

Już w 2013 r. przeciętne roczne wynagrodzenie mieszkańca Pekinu czy Szanghaju przekraczało 90 tys. juanów. Oznacza to, że w głównych chińskich metropoliach już teraz zarabia się lepiej niż w wielu polskich miastach.

– Międzynarodowym gigantom już nie opłaca się, jak kiedyś, produkować w Chinach. Widać tam kryzys – dolar się umocnił, więc koszty wzrosły, a chińskim spółkom brakuje kapitału obrotowego na zakup surowców. To szansa m.in. dla Polski. Oczywiście warunkiem jest to, by tutejsi producenci byli świetnie zorganizowani – uważa Adam Basałaj. Jest on przekonany, że w najbliższym czasie takich powrotów czeka nas istna lawina.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Produkcja z Chin wraca do Polski. To już się nie opłaca

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • xyxy 2017-06-27 20:10:35

    Polacy nadal najtańsi, zasuwamy za miskę kartofli.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA