PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Mamy coraz mniej chętnych do prostych prac. Od tej rewolucji nie ma ucieczki

Roboty i automaty to przyszłość nowoczesnej produkcji. Ich zastosowanie w połączeniu z zaawansowaną, cyfrowo zorganizowaną wymianą danych to najprostsza z definicji Przemysłu 4.0.

Mamy coraz mniej chętnych do prostych prac. Od tej rewolucji nie ma ucieczki
Robotyzacja to intensywny wstęp do Przemysłu 4.0. Wiele polskich firm jest na tym właśnie etapie technologicznej rewolucji (fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • 52 roboty na 10 tys. zatrudnionych to wynik sytuujący Polskę w ogonie wyszehradzkiego czworokąta. Od czołówki, a nawet światowej i europejskiej średniej robotyzacji, dzieli nas spory dystans.
  • Specyfika polskiego przemysłu polega m.in. na nierównomiernym nasyceniu robotami i automatami poszczególnych grup wielkości przedsiębiorstw.
  • Szansą dla polskich firm może być swoista “renta opóźnienia” wynikająca z późniejszego startu. Na rynku automatyki i robotyki efektywniejsze czy bardziej ergonomiczne i prostsze w obsłudze rozwiązania niezwykle szybko wypychają starsze.
  • Tekst jest fragmentem raportu Produkcja 4.0 przygotowanego przez portal WNP.PL w związku z konferencją Nowy Przemysł 4.0 zorganizowaną w ramach Międzynarodowych Targów Obrabiarek, Narzędzi i Technologii Obróbki TOOLEX (4-6 października br., Międzynarodowe Centrum Kongresowe, Katowice). Pełny tekst raportu będzie dostępny na portalu WNP.PL po jego premierowej prezentacji w trakcie konferencji. 

Sama robotyzacja linii produkcyjnej czy fakt wykorzystywania automatów pakujących lub transportowych nie wyczerpują oczywiście hasła Industry 4.0. Podobnie jak prosta automatyzacja (z wykorzystaniem aplikacji) towarzyszących produkcji czynności określanych jako biurowe lub procedur obsługi klienta.

Skoro skala automatyzacji i robotyzacji jest swego rodzaju “bazą” dalszych procesów cyfryzacji produkcji, warto przyjrzeć się miejscu, które polski przemysł zajmuje w globalnym, automatyzacyjno-robotyzacyjnym wyścigu. 

Wyprzedzająco: statystyki nie uprawniają do optymizmu, ale trzeba je znać, by z nich i z głębszych obserwacji wyciągnąć niepochopne wnioski na najbliższą przyszłość.

Staramy się gonić czołówkę, ale perturbacje w gospodarce nie pomagają

Kluczowy wskaźnik gęstości nasycenia gospodarki robotami kieruje nas do grupy pościgowej światowego peletonu. 52 roboty na 10 tys. zatrudnionych (ponad 17 tys. robotów przemysłowych pracujących łącznie w naszym kraju) to wynik sytuujący Polskę w ogonie wyszehradzkiego czworokąta (Czechy 162, Słowacja 175, Węgry 120) i daleko za europejską czołówką (Niemcy 371), a zdecydowanie za światową średnią (126).

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (6)

Do artykułu: Mamy coraz mniej chętnych do prostych prac. Od tej rewolucji nie ma ucieczki

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • W demokracji to obywatele mówią "szach-mat" 2022-10-03 23:57:04

    Zdecydowana większość starszych pokoleń mających obecnie 60-parę i 70-parę lat oraz bardzo dużo osób w średnim wieku mających obecnie 40-parę i 50-parę lat a także całkiem sporo ludzi urodzonych w latach 80-tych, 90-tych i po 2000-nym roku - słowem jakieś 70-80% społeczeństwa opowiedziałoby się za umiarem i zdroworozsądkową normalnością, za strategią jaka znajduje się w komentarzu pod artykułem z tego linku: w w w.wnp. pl/tech/digitalizacja-i-technologie-zawaza-na-naszej-przyszlosci,526102.html#comment . Tylko 20-30% społeczeństwa byłaby innego zdania, a byliby to głównie ci co są zwąchani z lobbystami cyfrowymi, bezgotówkowymi, bezprzewodowymi czy też telekomunikacyjnymi oraz socjopatyczni psychopaci, którzy ślepo i bezgranicznie ufają w "postęp i naukę", "nowoczesność" "progres" - słowem liberalno-libertyńscy zwyrodnialcy, którzy nienawidzą umiaru, rozsądku, zdrowej harmonii i równowagi tylko wolą rzeczywistość rodem z filmu science-fiction, w której jest pełno kontroli, inwigilacji i zniewolenia( wszystko dla rzekomej troski i wygody oraz bezpieczeństwa - krzywo pojmowanych), rzeczywistość gdzie człowiek pozbawiony i pozbawiany jest czasu, zdrowia, prywatności i wolności jednocześnie będąc rozleniwianym, ogłupianym i uzależnianym. Cyfrowemu komunizmowi i technologicznemu faszyzmowi mówimy won!.

  • ooo 2022-10-02 22:59:56

    Co jest komentarz nie podpasował, że go nie dodaliście prawda boli. Nie chcę nic mówić ale w korpo też ludzi się niszczy tu nie wiele lepiej jak na produkcji. Sam osobiście znam osobę która ponad 10 lat pracowała i to nie na byle jakim stanowisku bo zarządzała zespołem zniszczyli ją psychicznie i fizycznie. Możecie sobie tego nie publikować.

  • gliwice2009 2022-10-02 12:59:13

    Jeszcze jest grupa, która żyje z socjalu i nie ma zamiaru pracować. Osoby o niskich kwalifikacjach wybierają proste życie ale za to bez pracy. Piwko, imprezki w parku, grill na działce itp.

    • Adrian 2022-10-02 17:38:42

      Polska i socjal coś co się grubo pomyliło. Opieka daje drobne a i to pod warunkiem rejestracji w urzędzie pracy gdzie za nie podjęcie oferty za minimalna jest wykreślenie. A z zarejestrowanych bezrobotnych 85% nie ma w Polsce zasiłku więc dalej mit socjalu nie pokrywa się z faktami.

      • Realista 2022-10-03 08:03:30

        Dokładnie takie osoby żyją raczej dzięki pomocy rodziny bo od państwa jest prawie zero chyba że jakiś alkoholik czy coś

  • Czesław 2022-10-02 09:58:24

    Ci, którzy nadają się tylko do wykonywania prostych prac pracują w biurach, urzędach, samorządach i po prostu nami rządzą.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA