PARTNERZY PORTALU

Kopalnia Makoszowy: Część związkowców zrezygnowała ze strajku. Załoga liczy na dalsze rozmowy

  • Autor: PAP/AT
  • 13 cze 2016 15:26

• Związkowcy z kopalni Makoszowy w Zabrzu liczą, że 14 czerwca dojdzie do kolejnych rozmów z przedstawicielami rządu o przyszłości zakładu.
• Z tego powodu część związków zrezygnowała na razie z protestów.

Kopalnia Makoszowy: Część związkowców zrezygnowała ze strajku. Załoga liczy na dalsze rozmowy
Fot. Adobe Stock. Data dodania: 23 września 2022
REKLAMA

Wsparcie dla górników deklaruje też zabrzański samorząd.

Zatrudniająca blisko 1,4 tys. osób kopalnia należy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), gdzie dotąd trafiały jedynie kopalnie likwidowane. Zakład korzysta z budżetowych dopłat do strat produkcyjnych. Załoga boi się likwidacji kopalni i chce rozmów o różnych wariantach jej dalszego działania.

Jak powiedział w poniedziałek (13 czerwca) szef Solidarności w kopalni Artur Banisz, kolejne rozmowy z wiceministrem energii Grzegorzem Tobiszowskim zaplanowano na wtorkowe (14 czerwca) popołudnie; do takiego spotkania doszło też w minioną sobotę, jednak nie przyniosło ono żadnych rozstrzygnięć.

"Najważniejsze, że jest wola rozmów" - powiedział Banisz, tłumacząc, że wobec podjęcia przez przedstawicieli rządu dialogu związkowcy zrezygnowali z zaplanowanej na poniedziałkowe popołudnie pikiety biura poselskiego premier Beaty Szydło w Brzeszczach. Drugim powodem odwołania pikiety jest - według związkowca - trwający remont biura, którego zadania czasowo przejęło biuro poselskie w Oświęcimiu.

Z decyzją o odwołaniu poniedziałkowej (13 czerwca) pikiety nie zgodziła się część górników i kopalnianych działaczy - wśród nich szef komisji zakładowej Związku Zawodowego Górników w Polsce Andrzej Chwiluk. Jak powiedział, mimo formalnego odwołania pikiety, około 50-osobowa grupa górników wyjechała w poniedziałek z Zabrza do Brzeszcz; zamierzają m.in. zbierać podpisy pod petycją w obronie kopalni.

"Nasza akcja ma charakter wyłącznie symboliczny - chcemy zwrócić uwagę na problem i przypomnieć, że czas na rozmowy o konkretach. Nie występujemy przeciwko rządowi; przeciwnie, chcemy z nim współdziałać w wypracowaniu najlepszych rozwiązań" - powiedział Chwiluk.

Dodał, że górnicy mają świadomość, iż po formalnym odwołaniu pikiety ich akcja może być uznana za nielegalną. Zamierzają utworzyć grupy poniżej 15 osób w każdej z nich, by akcja nie była potraktowana jako nielegalne zgromadzenie. Chwiluk podkreślił determinację załogi w obronie kopalni.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Kopalnia Makoszowy: Część związkowców zrezygnowała ze strajku. Załoga liczy na dalsze rozmowy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA