PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Dywersyfikacja produkcji w górnictwie to nowe kadry

Wydobycie węgla w Polsce się kurczy. W 2000 roku kopalnie wydobyły 103,4 mln ton. Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) w 2018 roku wolumen ten wyniósł już tylko 63,38 mln ton i był o 2,09 mln ton mniejszy (-3,2 proc.) niż w 2017 roku. Problemem sektora jest również sytuacja na rynku pracy, która utrudnia znajdowanie osób do pracy w kopalniach. Dywersyfikacja ich zarobkowej działalności wymusza też szukanie specjalistów z zupełnie nowych dziedzin.

Dywersyfikacja produkcji w górnictwie to nowe kadry
Adobe Stock
REKLAMA

Spółki górnicze coraz chętniej angażują się w nowe obszary, na których można zarobić lub będzie można w przyszłości zarobić.

To m.in. zgazowywanie węgla czy przedeksploatacyjne  wychwytywanie metanu. Tu potrzeba wiedzy naukowej, ale też coraz większej liczby fachowców z przemysłu wiertniczego.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Jeśli chodzi o działania dywersyfikacyjne w górnictwie to my te kadry mamy. W kopalniach pracują już fachowcy zajmujący się uzdatnianiem wody czy ci odpowiedzialni za zagospodarowanie metanu. Być może będzie trzeba część obecnej załogi bardziej sprofilować w kierunku nowych pól działalności zakładów wydobywczych - mówi Stanisław Prusek, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Przykładem dywersyfikacji działalności np. w Grupie Jastrzębskiej Spółki Węglowej są działania Jastrzębskich Zakładów Remontowych, czyli spółki z Grupy Kapitałowej JSW. 

Niedawno zaprezentowały one pierwszy przenośnik zgrzebłowy podścianowy wykonany własnymi siłami według własnego projektu. W ten sposób JZR dołączyły do wąskiej grupy czołowych producentów maszyn i urządzeń górniczych. To spory krok w kierunku rozwoju, zwłaszcza że do tej pory JZR zajmowały się głównie remontem i modernizacją urządzeń górniczych. 

 

Karbochemia - słuszna, ale długa droga

 - Jeśli mówimy o tematach zupełnie nowych tj. pozyskiwanie wodoru z gazu koksowniczego czy produkty ze smoły koksowniczej, to z pewnością musimy uzbroić górnictwo w nowych ludzi. Niezbędny będzie rozwój kompetencji pracowników w nowych obszarach - dodaje profesor Stanisław Prusek.

Paradoksalnie, odchodzenie od węgla to dla spółek górniczych jedna z niewielu szans na pozyskanie środków finansowych z zewnątrz.

- Pieniądze dla węgla są ograniczone. W Unii Europejskiej praktycznie ich nie ma. Wszystkie inwestycje w górnictwie realizowane są ze środków własnych. Wydaje się, że nowe technologie, typu pozyskiwanie wodoru, będą mieć większe szanse na pozyskanie dofinansowania niż projekty związane wprost z wydobyciem węgla - tłumaczy dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Dywersyfikacja produkcji w górnictwie to nowe kadry

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA