Jednolity Obszar Inwestycyjny - co to oznacza w praktyce? Tadeusz Kościński: Stawiamy na wysokopłatne miejsca pracy

Jednolity Obszar Inwestycyjny, czyli Polska Strefa Inwestycji zamiast 14 Specjalnych Stref Ekonomicznych – to założenia nowej ustawy o wspieraniu nowych inwestycji, której projekt został przyjęty 20 lutego przez rząd. Co to oznacza w praktyce? I kiedy zmiany wejdą w życie?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jednolity Obszar Inwestycyjny - co to oznacza w praktyce? Tadeusz Kościński: Stawiamy na wysokopłatne miejsca pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

17 kwi 2018 12:00


  • Obecnie obszar specjalnych stref ekonomicznych nie może przekroczyć 25 tys. ha, co stanowi zaledwie 0,08 proc. terytorium Polski.
  • – Nowa regulacja znosi to ograniczenie terytorialne. Dzięki temu możliwe będzie uzyskanie wsparcia dla inwestycji na terenie całego kraju, na obszarach przeznaczonych pod prowadzenie działalności gospodarczej – mówi w rozmowie z PulsHR.pl Tadeusz Kościński, wiceminister przedsiębiorczości i technologii, który będzie gościem X Europejskiego Kongresu Gospodarczego (14-16 maja, Katowice).
  • Ustawa o wspieraniu nowych inwestycji znajduje się na etapie prac sejmowych. - Przewidujemy, że przepisy zaczną obowiązywać w drugim kwartale 2018 r. – dodaje Kościński.

W Polsce funkcjonuje 14 Specjalnych Stref Ekonomicznych. Inwestorzy, którzy decydują się na prowadzenie działalności na ich terenie, mogą korzystać z ulg podatkowych. Obecnie jednak obszar SSE nie może przekroczyć 25 tys. hektarów, co stanowi zaledwie 0,08 proc. terytorium Polski. Wkrótce jednak to się zmieni. Rząd zamierza stworzyć Jednolity Obszar Inwestycyjny, czyli Polską Strefę Inwestycji. Na razie ustawa jest procedowana w Sejmie, ale zmiany mogą wejść w życie już w drugim kwartale tego roku.

Co się zmieni?

Jeśli zmiany wejdą w życie, ulga podatkowa będzie dostępna dla inwestycji w każdej lokalizacji w Polsce, a okres korzystania z niej może wynieść nawet 15 lat. Oczywiście przedsiębiorca ubiegający się o zwolnienie podatkowe będzie musiał spełnić kryteria ilościowe dotyczące wysokości nakładów oraz jakościowe związane z oceną planowanej inwestycji przez pryzmat wartości dodanej, jaką wnosi dla gospodarki.

– Kryteria ilościowe, tj. nakłady inwestycyjne, zostały dopasowane do poziomu bezrobocia w powiecie – mówi Tadeusz Kościński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii. – Chcemy, aby wymóg poniesienia nakładów inwestycyjnych został zredukowany dla mikroprzedsiębiorców o 98 proc., dla małych przedsiębiorców o 95 proc., dla średnich przedsiębiorców o 80 proc. – wyjaśnia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.