PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Z zaskoczenia wraca ważny obowiązek pracodawcy. Pracownik nie musi o tym pamiętać

  • jk
  • 27 wrz 2022 12:46

Pracodawcy muszą przygotować się do powrotu przepisów dotyczących badan okresowych. Ministerstwo Zdrowia przygotowało zmianę ustawy w sprawie COVID-19, której celem jest m.in. przywrócenie obowiązku wykonywania badań. Projekt jest na wstępnym etapie procesu legislacyjnego.

Z zaskoczenia wraca ważny obowiązek pracodawcy. Pracownik nie musi o tym pamiętać
Ministerstwo Zdrowia chce przywrócić przepisy dotyczące badań okresowych pracowników (Fot. Ant Rozetsky/Unsplash)
REKLAMA
  • Od marca 2020 roku pracodawcy nie muszą wystawiać skierowań do lekarzy medycyny pracy. Obowiązek ten został zawieszony na czas pandemii.
  • Wkrótce ma się to zmienić - Ministerstwo Zdrowia chce przywrócić przepisy dotyczące badań okresowych.
  • Przypomnijmy - zgodnie z Kodeksem Pracy każdy pracownik obowiązkowo powinien poddawać się wstępnym, kontrolnym i okresowym badaniom zleconym przez lekarza medycyny pracy. Skierowanie na takie badania wydaje pracodawca i pokrywa ich koszty.

Wystawianie skierowań na badania okresowe pracowników jest obowiązkiem każdego pracodawcy. Jednak w związku z pandemią COVID-19 obowiązek ten został zawieszony do czasu odwołania stanu epidemii. Od marca 2020 roku pracodawcy nie muszą więc wystawiać skierowań do lekarzy medycyny pracy.

Według przepisów sytuacja wróci do normy w momencie, kiedy oficjalnie ogłoszone zostanie odwołanie stanu epidemii i stanu zagrożenia epidemicznego. Wówczas każdy, kto nie wykonał badań okresowych, będzie miał na to około pół roku (180 dni).

Ministerstwo Zdrowia przygotowuje przepisy przywracające obowiązkowe badania okresowe

Jak jednak informuje serwis Prawo.pl, wkrótce ma się to zmienić - Ministerstwo Zdrowia przygotowało zmianę ustawy w sprawie COVID-19, której celem jest m.in. przywrócenie obowiązku wykonywania badań okresowych i przed rozpoczęciem pracy. Projekt jest na wstępnym etapie procesu legislacyjnego.

Czytaj też: Chcą zwiększyć zakres medycyny pracy. Dla dobra pracowników

- Dwa lata nierealizowania badań okresowych powoduje zaległości, które będzie trzeba „nadrobić” w ciągu 180 dni od zakończenia stanu zagrożenia epidemicznego. Zachowanie tego terminu będzie trudne z uwagi na ograniczone zasoby kadrowo-logistyczne medycy pracy – mówi w rozmowie z Prawo.pl Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert ds. prawa pracy Pracodawców RP.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (44)

Do artykułu: Z zaskoczenia wraca ważny obowiązek pracodawcy. Pracownik nie musi o tym pamiętać

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Papi 2022-10-04 22:43:33

    Zawsze dostaję skierowanie z pracy. Okresowe i psychotechnika. Nigdy za nie nie płaciłem.

  • Kadrowa 2022-10-02 09:21:26

    Niestety już są problemy z umówieniem się na badania, w niektórych placówkach czeka się nawet 3-4 tygodnie na termin wizyty u lekarza medycyny pracy.

    • Puk, puk 2022-10-03 07:52:25

      No i co z tego? Czytała? Jest na to 6 miesięcy czasu. A może będzie rok.

  • Walys 2022-10-01 18:39:58

    Badania były cal czas wykonywane a to wszystko to pic na wodę

  • Eulalia 2022-09-30 08:14:41

    Skierowanie musiało być przez cały czas, by pracodawca nie narażał się na kary z PIP, a wykonanie badań było zawieszone. Jednak u nas tylko przy pierwszym zamknięciu Covidowym nie działała medycyna pracy. Potem badania normalnie są robione. Artykuły mocno naciągany.

    • Marcyś 2022-10-04 21:56:59

      Obowiązek wystawiania skierowań był tylko w początku pandemii. Kolejne akty prawne zniosły ten obowiązek i tak jest do dzisiaj. Z PIP nic nie grozi. Badania okresowe w dalszym ciagu są zawieszone, decyzja pracodawcy, czy kieruje na badania, czy nie.

  • Piotr 2022-09-30 07:27:36

    Badania okresowe to zwyczajna kpina z ludzi i kuriozum systemu publicznej służby zdrowia czyli finansowanej z naszych pieniędzy. Jest ewentualnie zrozumiałe takie postępowanie w przypadku np. pilotów wojskowych czy innych ekstremalnych zawodów, ale absolutnie nie w przypadku większości pracowników. Pomijam już fakt,że np. osoby z cukrzyca biorą leki na obniżenie poziomu cukru przed wizytą, ci z nadciśnieniem biorą na obniżenie ciśnienia itd. byle im lekarz podpisał. Takie marnotrawstwo pieniędzy jest tym bardziej żenujące,że czas oczekiwania do lekarzy specjalistów wydłuża się a pieniędzy w służbie zdrowia raczej nie przybywa

    • ja 2022-10-03 06:47:05

      za badania medycyny pracy nie płaci NFZ, to koszt, który pokrywa pracodawca

    • ????????? 2022-10-03 07:56:26

      Głupiś. W Katowicach med.pracy bada mnóstwo górników. I tu nie ma przelewek. Rtg płuc, spirometria, audiometry, laryngolog, testy psychotechniczne, ekg, krew. Niektórzy dla odmiany płaczą, że za dużo. I jak Polakowi dogodzić?

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA