PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Wyzwiska i praca po 16 godzin. Szalejące ceny podgrzały atmosferę na stacjach

  • jk
  • 6 cze 2022 13:45

Do stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom trafiły skargi od pracowników stacji banzynowych. Narzekali na to, jak traktowani są przez klientów, którzy są wyraźnie sfrustrowani cenami na stacjach. Pojawiają się także skargi na braki kadrowe, które przekładają się na liczbę godzin pracy.

Wyzwiska i praca po 16 godzin. Szalejące ceny podgrzały atmosferę na stacjach
Ceny na stacjach paliw osiągają zawrotne wysokości – kierowcy im więcej muszą zapłacić, tym bardziej są drażliwi, a to wpływa na to, jak zachowują się wobec pracowników stacji benzynowych (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Ceny na stacjach benzynowych osiągają zawrotne poziomy – kierowcy im więcej muszą zapłacić, tym bardziej są drażliwi, a to wpływa na to, jak zachowują się wobec pracowników stacji.
  • Do stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom napłynęło już ponad 20 skarg od pracowników, którzy zostali nieprzyjemnie potraktowani przez klientów.
  • Zdarzają się także zgłoszenia, że pracowników na stacjach jest zbyt mało, pracują więcej niż przewiduje etat, a na dodatek dokładane są im kolejne obowiązki.

Od początku roku do stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom trafiło ponad 20 skarg od pracowników stacji benzynowych. Skarżyli się oni na to, jak traktowani są przez sfrustrowanych cenami klientów. Pierwsza fala wiadomości miała miejsce w marcu, a druga w ostatnich dniach.

- Im wyższe ceny, tym więcej niewybrednych komentarzy, ataków słownych, a nawet ataków agresji. Pracownicy stacji paliw nie są winni temu, że jest wojna, że ropa drożeje, czy że ceny są jakie są, a to oni mają bezpośredni kontakt ze zdenerwowanymi klientami. Wśród zgłoszonych nam spraw bywały wiadomości, że kierowcy wyzywają ich, rzucają polityczne aluzje czy po prostu ostro i wulgarnie komentują, że ceny są tak wysokie – mówi Małgorzata Marczulewska, prezes stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Pojawiały się dość niepokojące groźby, że konkretne stacje należałoby spalić, że jest to globalistyczny spisek i podobne sformułowania. Frustracja klientów jest naturalną reakcją na wysokie ceny, ale pracownicy stacji benzynowych nie mogą być ofiarami tej frustracji. Apelujemy do zarządzających stacjami paliw o dodatkowe zabezpieczenia stacji w monitoring oraz pilnowanie, by na zmianach, szczególnie nocnych, pracowała silniejsza reprezentacja kadry stacji benzynowych – mówi Małgorzata Marczulewska.

O tym, że frustracja Polaków rośnie, świadczy zorganizowany w Bielsku-Białej protest na stacji benzynowej. Dziesięć samochodów nagle zepsuło się, blokując wjazd na teren stacji. Kierowcy podkreślali, że auta zaczęły szwankować wtedy, gdy zobaczyli ceny paliw - za litr 95-tki trzeba było zapłacić 7,94 zł. Samochody stanęły na wjeździe na około godzinę.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (11)

Do artykułu: Wyzwiska i praca po 16 godzin. Szalejące ceny podgrzały atmosferę na stacjach

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • zbyszko 2022-06-09 13:18:32

    W takiej firmie Milmex w Sosnowcu to na porządku dziennym jest niepłacenie wynagrodzeń i zastraszenie prcowników i to od 9 lat!

  • Harry 2022-06-08 10:22:04

    Na cpn hod dogi to żenada stoję za paliwem do kasy i czekanina bo kupują hod dogi glupota

  • Basia 2022-06-07 10:49:00

    Nie tylko tu wyzywaja i groza w obsludze klienta to standard. Powinny sie wziasc za takich klientów.

  • Mike 2022-06-07 08:32:55

    Protestów będzie coraz więcej. Orlen ma rekordowe marże, które nie przekładają się na wzrost cen ropy.

  • Marian 2022-06-07 04:47:33

    Mój szef jest jeszcze gorszy bo nic nie mówi, jeden pracownik śpi na maszynie, przychodzi sobie jak chce i kiedy chce do pracy a oni jak jajko go traktują bo twierdzą że nie będzie miał kto pracować, a gdzie równe traktowanie pracowników? , gdzie pip - y i (...) do lania nigdy nie było a nawet jak przyjdą to w łapę wezmą i pójdą

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA