PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Wiceminister środowiska o in-house: Nie zmieniamy regulacji, żeby uderzać w firmy

- Mówienie, że firmy prywatne lepiej optymalizują koszty niż gminne, nie jest prawdziwe, bo cały czas znajdujemy odpady w lasach, na nielegalnych wysypiskach, zmieniane są kody odpadów - mówi wiceminister środowiska Sławomir Mazurek.

  • Autor:PAP/jk
  • 5 maj 2016 9:03
Wiceminister środowiska o in-house: Nie zmieniamy regulacji, żeby uderzać w firmy
- Nie chcemy wprowadzić przymusu bezprzetargowego zlecania zadań spółkom komunalnym, to rozwiązanie jest dobrowolne - mówi Sławomir Mazurek. (Fot. Twitter)
REKLAMA

W Sejmie trwają prace nad tzw. małą nowelą Prawa zamówień publicznych, która ma wprowadzić zasadę in-house, czyli da możliwość bezprzetargowego zlecania zadań spółkom komunalnym przez samorządy. Nowe prawo zmieni również "reguły gry" w gospodarce odpadowej, bo gminy będą mogły odejść od dotychczas obowiązkowych przetargów na odbiór śmieci. Skąd przekonanie, że spółki komunalne lepiej wywiążą się z takich zadań niż firmy prywatne?

Sławomir Mazurek: - Z przeprowadzonej analizy, gdzie zbadaliśmy 87 proc. gmin (na 2479) wynika, że efektywność i cena wychodzi w większości przypadków na korzyść spółek komunalnych. Mówienie, że firmy prywatne lepiej optymalizują koszty niż gminne, nie jest prawdziwe, bo cały czas znajdujemy odpady w lasach, na nielegalnych wysypiskach, zmieniane są kody odpadów.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Przeciwnicy tej ustawy argumentują, że zlecenia "in-house" w UE są traktowane jako wyjątkowe odstępstwo od ogólnej zasady konkurencji i stosowane w ściśle określonych okolicznościach. Wskazują, że zaproponowane w noweli przepisy zmonopolizują rynek, zniknie konkurencja.

- W większości państw UE to właśnie spółki gminne odpowiedzialne są za odbiór i właściwe zagospodarowanie odpadów. Przetargi obowiązują tylko w Irlandii i w Polsce. To, że obecnie obowiązują u nas przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów, nie oznacza, że rynek się rozwinął. Od momentu wejścia w życie systemu przetargów liczba firm w tym sektorze spadła. Rynek odpadów w Polsce jest szacowany na ponad 3 mld zł i na pewno będziemy świadkami różnych komunikatów, które wynikają z konieczności reprezentowania interesów różnych podmiotów.

Czytaj też: In-house sprzeczny z planem Morawieckiego

W 2020 r. musimy osiągnąć wysokie poziomy (50 proc.) recyklingu i przygotowania do ponownego użycia czterech podstawowych frakcji surowcowych - papier, szkło, tworzywa sztuczne, metal, a projektowana dyrektywa UE dotycząca gospodarki w obiegu zamkniętym zwiększy te poziomy. To samorząd odpowiada za odpady i musi nimi skutecznie zarządzać.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

Słowa kluczowe

Więcej

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Wiceminister środowiska o in-house: Nie zmieniamy regulacji, żeby uderzać w firmy

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Oficer prasowy 2016-05-05 21:01:22

    "Nasze polskie firmy nie mają szansy na udział w przetargach  na zbiórkę odpadów w Niemczech lub Holandii, tam nie ma przetargów bo wyłączność na realizacje tego zdania mają lokalne jednostki municypalne, natomiast zagraniczne firmy - w Polsce mogą otrzymać część naszego śmieciowego tortu transferując zyski z comiesięcznych opłat obywatelskich  do siebie. Jak to się ma do zasad równej konkurencji, wolnego rynku, czy też brania wzorców systemowych z Europy Zachodniej? Dlaczego np. PK PP „Lewiatan” tak bardzo troszczący się rynek śmieciowy w Polsce nie dba o dopuszczenie polskich przedsiębiorców do rynku europejskiego w tej dziedzinie?…  - Preydent Inowrocławia Ryszard Brejza - patrz  samorzad.pap.pl/depesze/wiadomosci_centralne/111918/Jedyni-tacy-w-Unii

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.