PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Tomasz Lis nie dostanie milionów od Wprost, ale też nic nie zapłaci

Ringier Axel Springer Polska oraz Tomasz Lis domagali się od Agencji Wydawniczo-Reklamowej "Wprost” ponad 8 mln złotych. Wprost od Springera i Lisa 12 mln. Sąd okręgowy w Warszawie rozstrzygnął, że ani jedna, ani druga strona płacić nie będzie.

Tomasz Lis nie dostanie milionów od Wprost, ale też nic nie zapłaci
Tomasz Lis (fot. youtube.com)
REKLAMA
  • Sąd oddalił powództwo zarówno Ringier Axel Springer Polska oraz Tomasza Lisa przeciwko PMPG Polskie Media znanego wydawcy Michała Lisieckiego i AWR Wprost w zakresie roszczenia pieniężnego, jak i powództwo wzajemne AWR Wprost w całości.
  • Obie strony domagały się od siebie milionowych odszkodowań.
  • Wyrok nie jest prawomocny.

Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie z powództwa Ringier Axel Springer Polska oraz Tomasza Lisa przeciwko PMPG oraz zależnej od spółce Agencja Wydawniczo-Reklamowa "Wprost” oraz w sprawie z powództwa wzajemnego AWR Wprost przeciwko Ringier Axel Springer Polska oraz Tomaszowi Lisowi.

Przedmiotem sprawy przeciwko Wprostowi, którego Tomasz Lis był redaktorem naczelnym było roszczenie o zapłatę kwoty 8 mln 730 tys. zł oraz zakazanie i usunięcie skutków działań stanowiących czyny nieuczciwej konkurencji, naruszenie praw autorskich, naruszenie dóbr osobistych oraz odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

W pozwie chodzi o akcję "Polska OK!", którą "Wprost" realizował niemal jednocześnie z promowaną przez "Newsweek" kampanią "Polska jest fajna". Ringier Axel Springer argumentował, że na pomysł akcji wpadł Tomasz Lis jako naczelny "Wprost", a potem szef "Newsweeka". Lis miał wystąpić do urzędu patentowego z wnioskiem o rejestrację biało-czerwonego znaku graficznego. Wydawca „Wprost” przypisywał sobie później autorstwo akcji oraz prawa do promującego ją znaku - tłumaczyło wydawnictwo. Wydawca "Wprost" tymczasem wyjaśniał, że pomysł na akcję zrodził się w redakcji, a związany był z 30. rocznicą tygodnika. Logo zostało wykonane przez jego zespół graficzny, a założenia przygotowywano we współpracy z zespołem .

Przedmiotem sprawy z powództwa wzajemnego AWR Wprost było roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej AWR przez Ringier Axel Springer Polska i Tomasza Lisa działaniami nieuczciwej konkurencji i zapłatę z tego tytułu przez Ringier i Tomasza Lisa solidarnie na rzecz AWR odszkodowania w wysokości 12 mln 215 tys. 384 zł, a także zakazanie dokonywania określonych w pozwie czynów nieuczciwej konkurencji oraz nakazanie pozwanym złożenia oświadczeń o określonych treściach.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Tomasz Lis nie dostanie milionów od Wprost, ale też nic nie zapłaci

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Mn 2018-08-24 19:31:56

    Lis już się przepadł, jest skończony.

  • LisxD 2018-08-23 08:56:55

    Niech Lis już skończy. Ja rozumiem, że pochodzenie z białoruskiej wsi dość mocno ogranicza horyzonty, ale patentowanie znaczka na jakąś gównianą akcję prasową, to wstyd na cały świat.

  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.