PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Sygnaliści w firmach. Tu też gonimy Zachód

Pracownicy są najlepszym źródłem informacji na temat nadużyć w firmach, ale skłonić ich do mówienia wcale nie jest łatwo. W Polsce nazywani są donosicielami, mało kto chce nosić taką łatkę. Za granicą są bohaterami. To dzięki nim świat dowiedział się o Panama Papers, Cambridge Analitica, Lux-Leaks, Paradise Paper czy aferze Volkswagena.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sygnaliści w firmach. Tu też gonimy Zachód

  • W Polsce sygnalista kojarzy się z donosicielem. Być może to wynik zaszłości historycznych, poniekąd pewnie też mentalności, a do niedawna - strachu, bo sygnaliści nie byli w żaden sposób chronieni.
  • UOKiK zdecydował się uruchomić specjalną platformę internetową, która ułatwia zgłaszanie nieprawidłowości.
  • Od 10 grudnia 2019 roku odnotowano już 101 sygnałów. 

Jedynie 26 proc. Polaków zareagowałoby na korupcję w miejscu pracy, zgłaszając jej przypadek do przełożonego - wynika z raportu „Gnębieni, podziwiani i... zasługujący na ochronę. Polacy o sygnalistach” przygotowanego przez Fundację Batorego. Aż 16 proc. badanych pytanych o korupcję w miejscu pracy uzależnia swoją decyzję od skali przestępstwa, częstotliwości procederu i sympatii do osoby skorumpowanej. Z badania Fundacji Batorego wynika, że Polacy nie zgłaszają nadużyć, które widzą, bo nie chcą być uznani za donosicieli (36 proc.), mają obawy, że takie sprawy trudno będzie udowodnić (23 proc.) lub boją się późniejszych problemów (18 proc.).

Wyrok za donos

W Polsce sygnalista kojarzy się z donosicielem. Być może to wynik zaszłości historycznych, poniekąd pewnie też mentalności, a do niedawna - strachu, bo sygnaliści nie byli w żaden sposób chronieni.

Strach nie jest w tym wypadku uczuciem na wyrost. W 2014 roku Antoine Deltour, jeden z księgowych w luksemburskim oddziale PwC, wraz z współpracownikiem przekazali dziennikarzom niemal 30 tys. stron dokumentów dotyczących rozliczeń podatkowych prowadzonych przez międzynarodowe korporacje na terenie Luksemburga w latach 2002-2010. Dzięki raportowi cały świat dowiedział się, które spółki przez lata unikały płacenia podatków, tworząc spółki celowe w Luksemburgu. Afera pod nazwą LuxLeaks odbiła się szerokim echem na świecie. Choć Antoine Deltour i jego kolega dla wielu uchodzili za bohatera, zdania tego nie podzielił sąd. W 2016 roku skazał mężczyzn za kradzież poufnych dokumentów, złamanie zawodowej tajemnicy i rozpowszechnienie niejawnych szczegółów umów handlowych, do jakich mieli dostęp podczas pracy w PwC. Otrzymali oni wyroki odpowiednio 12 i 9 miesięcy więzienia. W wyroku apelacyjnym zmniejszono im karę, a sąd kasacyjny później uchylił wyrok, ale niesmak i tak pozostał.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.