- Autor: PAP/JS
- •5 wrz 2017 18:10
W myśl wydanego przez Europejski Trybunał Praw Człowieka orzeczenia pracodawcy muszą informować pracowników o monitoringu komunikacji elektronicznej w miejscu pracy.

• Pracownicy często nie wiedzą, jaki jest zakres kontroli wykorzystania sprzętów i łączy w firmach, w których pracują.
• Dr Łukasz Olejnik, konsultant cyberbezpieczeństwa i prywatności, wskazuje, że wydane orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka będzie miało wpływ na regulacje prywatności i ochrony danych obowiązujące w Europie.
• "Pracownicy muszą mieć pełną i łatwą w zrozumieniu informację o praktykach w ich miejscu pracy" - komentuje Olejnik.
Wydane orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka odnosi się do sprawy obywatela Rumunii, który dziesięć lat temu został zwolniony z pracy z powodu korzystania z firmowego połączenia internetowego do wysyłania prywatnych wiadomości.
Przed zwolnieniem Bogdana Barbulescu jego pracodawca przedstawił mu pełne wydruki jego prywatnej korespondencji z narzeczoną oraz bratem, którą prowadził za pomocą Yahoo Messengera. Według firmy, to dowody określające złamanie zasad dotyczących zakazu komunikacji prywatnej za pomocą służbowego połączenia. Barbulescu miał wcześniej oświadczyć pracodawcy, że połączenie firmowe wykorzystywał jedynie do celów profesjonalnych.
Według Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Barbulescu nie został przez pracodawcę poinformowany w należyty sposób o monitoringu komunikacji elektronicznej, jaki prowadzi firma. Nie otrzymał również informacji, że pracodawca może zyskać dostęp do treści jego wiadomości. Orzeczenie stwierdza, że decyzja o monitorowaniu komunikacji pracownika nie zapadła w wyniku istniejących ku temu powodów. Trybunał stwierdza, że nie zasugerowano nigdzie, jakoby Barbulescu miał stwarzać ryzyko dla firmy.
Według dr. Łukasza Olejnika, konsultanta cyberbezpieczeństwa i prywatności oraz badacza afiliowanego przy Centrum Polityki Technologii Informacyjnych (ang. Center for Information Technology Policy) Uniwersytetu Princeton, orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest ważne, bo podobne systemy monitoringu działają w wielu firmach, organizacjach i instytucjach w Europie. Pracownicy często nie wiedzą, jaki jest zakres kontroli wykorzystania sprzętów i łączy w firmach, w których pracują.

KOMENTARZE (1)