PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Strajkowanie na L4? Konsekwencje mogą być poważne. Urlop to bezpieczna opcja

Zerwanie zawartego lata temu tzw. kompromisu aborcyjnego wywołało w całej Polsce falę protestów. Sposobów na usprawiedliwienie nieobecności w pracy znalazło się kilka. Część pań wzięła urlopy na żądanie, inne postanowiły usprawiedliwić nieobecność np. oddając krew. Były też i takie, które w celu wytłumaczenia absencji postanowiły skorzystać ze zwolnienia lekarskiego. Na ile było to masowe działanie i jakimi konsekwencjami grozi wykorzystanie „L4” niezgodnie z przeznaczeniem?

  • Autor:jk
  • 30 paź 2020 20:56
Strajkowanie na L4? Konsekwencje mogą być poważne. Urlop to bezpieczna opcja
Piątek (30 października) to kolejny dzień protestów po wydanym w zeszłym tygodniu przez Trybunał Konstytucyjny orzeczeniu (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Niektóre kobiety, które uczestniczyły w protestach, w celu wytłumaczenia absencji postanowiły skorzystać ze zwolnienia lekarskiego. 
  • W sytuacji, gdy zwolnienie lekarskie nie ma rzeczywistej podstawy, może narazić pracownika na roszczenia zarówno od pracodawcy, jak i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a w skrajnych przypadkach takie nadużycie może skończyć się nawet utratą pracy.
  • Zamiast narażać się na nieprzyjemności, lepiej postarać się o dzień wolny - pracownikom przysługuje urlop na żądanie, zwykły urlop wypoczynkowy czy urlop bezpłatny.

Piątek (30 października) to kolejny dzień protestów po wydanym w zeszłym tygodniu przez Trybunał Konstytucyjny orzeczeniu, w którym za niekonstytucyjny uznano przepis tzw. ustawy aborcyjnej z 1993 r., dopuszczający przerwanie ciąży z powodu ciężkich i nieodwracalnych wad płodu.

- Dzisiaj jest piątek. Dzisiaj jest dzień mobilizacji. Jedziemy na Warszawę - mówiła podczas konferencji prasowej liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart. - Spodziewamy się dużego protestu – podkreślała.

Zerwanie zawartego lata temu tzw. kompromisu aborcyjnego wywołało w całej Polsce falę protestów. Przykładowo w środę miał miejsce strajk generalny kobiet. Wiele pań tego dnia wzięło w pracy urlop na żądanie i w ten sposób pokazało swój sprzeciw wobec forsowanych przez partię rządzącą zmian. Inne postanowiły usprawiedliwić nieobecność np. oddając krew. Były też i takie, które w celu wytłumaczenia absencji postanowiły skorzystać ze zwolnienia lekarskiego.

Czytaj też: Uczestniczki strajku kobiet dostają wsparcie

W sytuacji, gdy zwolnienie lekarskie nie ma rzeczywistej podstawy, może narazić pracownika na roszczenia zarówno od pracodawcy, jak i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W skrajnych przypadkach takie nadużycie może skończyć się nawet utratą pracy. Tymczasem szalejąca pandemia ułatwia podejmowanie tego typu wyborów. Bez konieczności osobistego spotkania z lekarzem łatwiej przedstawić swoje symptomy w taki sposób, aby skłonić go do udzielenia kilku dni chorobowego. W sytuacji, kiedy pracodawca nie chciał – z takich czy innych względów – umożliwić swoim pracownicom udziału w protestach, rozwiązanie w postaci zwolnienia chorobowego mogło wydawać się kuszące.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Strajkowanie na L4? Konsekwencje mogą być poważne. Urlop to bezpieczna opcja

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Redakcja poleca

  • PARTNER SERWISU partner portalu

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.