PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Sprawa zadośćuczynienia dla byłego prezesa WNT wraca do sądu I instancji

• Do sądu I instancji wraca sprawa zadośćuczynienia dla byłego prezesa Wydawnictw Naukowo-Technicznych Bogusława Seredyńskiego.
• Chodzi o niesłuszny areszt w 2009 r. ws. rzekomej korupcji.
• Prawomocnie oddalił on zaś jego żądanie odszkodowania.

  • Autor: PAP/AT
  • 12 sie 2016 12:58
Sprawa zadośćuczynienia dla byłego prezesa WNT wraca do sądu I instancji
Seredyński żąda w sumie 1,5 mln zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz 615 tys. zł odszkodowania za straty moralne i materialne (fot. flickr.com/creationc)
REKLAMA

W piątek (12 sierpnia) Sąd Apelacyjny w Warszawie po raz trzeci zwrócił sprawę, w jednym jej wątku, Sądowi Okręgowemu w Warszawie. Seredyński żąda w sumie 1,5 mln zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz 615 tys. zł odszkodowania za straty moralne i materialne. SA już po raz trzeci orzekał w tej sprawie. W 2013 r. uchylił pierwszy wyrok SO, przyznający mu 453 tys. zł, a w 2014 r. - wyrok przyznający mu 190 tys. zł.

Seredyński - w 2009 r. prezes największego państwowego wydawnictwa - został zatrzymany przez CBA wraz z radcą prawnym Weroniką Marczuk w sprawie rzekomego przyjmowania łapówek za prywatyzację WNT. Był on aresztowany przez 5 dni, wyszedł za kaucją 50 tys. zł. Prokuratura postawiła wtedy obojgu zarzuty korupcyjne. W 2011 r. śledztwo umorzono z braku znamion przestępstwa. Prokuratura uznała m.in., że brak było wiarygodnego podejrzenia, że Seredyński może brać łapówki - bez czego tajne służby nie mogą przeprowadzić "prowokacji policyjnej".

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Po tym Seredyński wystąpił przeciw Skarbowi Państwa do sądu. Zeznawał w nim, jak dwóch udających biznesmenów agentów CBA, w tym Tomasz Kaczmarek (były poseł PiS), 6-7 razy oferowało mu łapówkę, czego odmawiał. W końcu podrzucili mu - jak mówił - 10 tys. euro po upojeniu go alkoholem w jego mieszkaniu. Gdy zażądał od nich spisania umowy na - jak mu tłumaczyli - "pożyczkę", zgodzili się. "Wtedy jednak CBA zatrzymało mnie na oczach załogi i w blasku fleszy" - zeznawał. Mówił, że był przetrzymywany nie w areszcie śledczym, ale w szkole policji w Legionowie w pojedynczej celi, o spartańskich warunkach, z zasłoniętymi oknami, ze stale włączonym ostrym światłem i nadzorem kamer. Seredyński stracił wtedy pracę; przez pięć lat był bezrobotny.

W wyroku z 2014 r. SA zalecił SO m.in., by rozgraniczył skutki zatrzymania od skutków śledztwa. Według pełnomocnika Seredyńskiego mec. Wojciecha Piłata trudno ocenić, czy kilka lat życia bez środków do życia to efekt zatrzymania, czy też śledztwa. Mówił, że nie zgadza się, aby "wywleczenie przez CBA prezesa WNT z pracy w świetle kamer, w kajdankach i w kominiarce na twarzy, nie miało żadnego wpływu na jego dalsze życie".

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Sprawa zadośćuczynienia dla byłego prezesa WNT wraca do sądu I instancji

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.