PARTNER PORTALU partner portalu

Sędzia piłkarski skazany za korupcję. Twierdzi, że jest niewinny

Na rok i 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz na 15 tys. zł grzywny, skazał wrocławski sąd Adama K., byłego sędziego piłkarskiego, który zdaniem oskarżenia przyjmował obietnice korzyści finansowej oraz łapówki. Arbiter twierdzi, że jest niewinny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sędzia piłkarski skazany za korupcję. Twierdzi, że jest niewinny

Prokuratura oskarżyła Adama K. o przyjęcie obietnicy korzyści finansowej lub samej łapówki, w związku z meczami piłkarskiej ekstraklasy, w rundzie jesiennej 2003/2004. Chodziło o mecze klubu Pogoń Szczecin z zespołami Tłoki Gorzyce, Jagiellonia Białystok i Podbeskidzie Bielsko-Biała oraz o mecz Zagłębie Lubin - GKS Bełchatów.

Sąd skazał byłego arbitra na rok i sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata oraz na karę grzywny w kwocie 15 tys. zł. Zabronił mu też przez pięć lat uczestnictwa i organizacji profesjonalnych zawodów sportowych i zajmowania stanowisk w instytucjach sportowych.

Sędzia Anna Borkowska uzasadniała, że społeczna szkodliwość czynu była duża m.in. dlatego, że z powodu takiej przestępczej działalności niemal wszystkie mecze piłkarskiej ekstraklasy w Polsce na początku lat dwutysięcznych były rozgrywane nieuczciwie, a wiele osób z korupcji zrobiło sobie stałe źródło dochodów.

- To nie były drobne kwoty. Korzyści były duże, dlatego społeczna szkodliwość czynów była również duża. W przypadku dwóch meczów sędziego Adama K., korumpowali przedstawiciele zarówno jednej jak i drugiej grającej drużyny - mówiła sędzia w uzasadnieniu.

Akt oskarżenia opierał się między innymi na zeznaniach świadka, który w Pogoni Szczecin był współwłaścicielem klubu i otrzymał od prokuratury list żelazny. To wyjaśnienia Dawida P., które potwierdził on przed sądem, sprawiły, że wyrok był skazujący.

Adam K. nie przyznał się do winy i cały czas podtrzymuje, że sędziował sprawiedliwie nie przyjmował ani obietnic ani łapówek. Zdaniem oskarżenia pośrednikiem miał być Ryszard F. ps. "Fryzjer", który jest uważany za pomysłodawcę i głównego wykonawcę tego procederu w polskiej piłce nożnej.

Wyrok nie jest prawomocny. Obie strony nie wykluczają apelacji. Prokuratura domagała się bezwzględnego więzienia i uznała wyrok za zbyt łagodny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.