PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Rządowy plan ma odmienić nasz rynek pracy. Jakim kosztem? "Nie policzyliśmy"

Strategia Demograficzna do 2040 roku, która niedawno zostało zaprezentowana przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, to zbiór rozwiązań, które w dużej mierze mają zwiększyć stabilność zatrudnienia przyszłych rodziców. Najwięcej, co w przypadku walki o zwiększenie dzietności w Polsce nie dziwi, otrzymać mają kobiety. Ale jakim kosztem?

Rządowy plan ma odmienić nasz rynek pracy. Jakim kosztem? "Nie policzyliśmy"
Dopóki taka będzie nasza mentalność, że kobiety muszą pracować, bo musimy dogonić Europę, to jest droga donikąd - mówi wiceminister Socha (fot. PTWP)
REKLAMA
  • W „Rządowej ławie” na nasze pytania odpowiada Barbara Socha, wiceminister rodziny i polityki społecznej oraz pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej. Jest o skróceniu czasu pracy kobiet, harmonogramie konsultacji z przedsiębiorcami oraz dlaczego wsparcie ojców nie poprawi dzietności.
  • Poczucie stabilności na rynku pracy jest kluczowe. Są tacy, którzy twierdzą, że ważniejsze niż program 500 plus – mówi wiceminister.
  • Czy przy realizacji Strategii Demograficznej da się uniknąć podniesienia kosztów pracy? Wiceminister odpowiedziała, że resort nie ma takich wyliczeń.

- Ona w dalszym ciągu jest dokumentem kierunkowym. Tam nie ma konkretnych rozwiązań, które dałoby się sparametryzować i policzyć ich koszty. My mówimy o pewnych kierunkach – tłumaczy nam pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej i przyznaje, że na takie kalkulacje będzie miało wpływ jeszcze sporo rzeczy. - Mam nadzieję, że po zakończeniu konsultacji strategia zostanie przyjęta przez Radę Ministrów wczesną jesienią. Wtedy będzie czas na wypracowywanie konkretnych rozwiązań, które teraz nie są realizowane choćby w ramach Polskiego Ładu - mówi Barbara Socha.

Jedną z rządowych propozycji, która ma poprawić stabilność pracy, jest ograniczenie możliwości zawierania umów o pracę na czas określony z osobami w wieku do 40 lat do maksymalnie 2 umów, na łączny czas nieprzekraczający 15 miesięcy. To regulacja, która zdaniem części obserwatorów rynku pracy w Polsce może spowodować, że pracodawcy będą sięgać po bardziej elastyczne formy zatrudnienia ( pracę tymczasową lub współpracę z podwykonawcami pracującymi na samozatrudnieniu).

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- To jest nasza propozycja. Jesteśmy bardzo otwarci na głosy środowisk pracodawców. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że z ich punktu widzenia jest to rozwiązanie utrudniające, biorąc pod uwagę elastyczność przedsiębiorcy – wyjaśnia Barbara Socha.

Węgierski kierunek

Podkreśla jednak, że odwrotu od upowszechnienia umów o pracę na czas nieokreślony raczej nie będzie.

Podobnie jest w Czechach i na Węgrzech i właśnie na rozwiązaniach z tych dwóch państw polski resort rodziny chce się wzorować.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: Rządowy plan ma odmienić nasz rynek pracy. Jakim kosztem? "Nie policzyliśmy"

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Naiwny 2021-07-04 16:19:21

    Tych genialnych myśli z ministerstwa to już nawet nie da się komentować, zwolnić tych geniuszy, to przynajmniej będzie więcej kasy do rozdysponowania, jeśli wiesz o czym ja mówię

  • Ksiadz 2021-07-03 14:16:47

    Eh. Dopóki zwolnienie lekarskie można dostać na złamany paznokieć , firmy będą się bać zatrudniać na UOP. Jest za dużo spryciarzy którzy sypią l4 jak tylko nie dostaną (albo nie mają) urlopu. Pracownicy szukają etatu jak rodziny polityków w spółkach skarbu państwa - najlepiej zeby napić się kawki i grać w pasjansa na kompie , potem do domciu. z taką mentalnością ciężko zatrudniać ludzi na umowę z której bardzo ciężko jest kogoś wymienic

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.