PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Rząd chce, by uchodźcy dopłacali do zakwaterowania. To ma ich uchronić przed bezradnością

Obecnie w miejscach zbiorowego zakwaterowania przebywa około 80 tys. uchodźców. Prawie połowa z nich pracuje. Rząd chce, by od marca przyszłego roku partycypowali oni w kosztach pobytu w tego typu placówkach. Jak przekonuje minister ds. integracji społecznej Agnieszka Ścigaj, taki krok ma uchronić ich przed utratą woli do podjęcia jakiejkolwiek aktywności, np. zawodowej.

Rząd chce, by uchodźcy dopłacali do zakwaterowania. To ma ich uchronić przed bezradnością
Około 1,5 mln uchodźców z Ukrainy wyrobiło w Polsce numer PESEL (fot. PAP/Leszek Szymański)
REKLAMA
  • W myśl projektu nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, od marca 2023 roku uchodźcy będą musieli pokrywać część kosztów pobytu w miejscach zbiorowego zakwaterowania.
  • - Ten pomysł ma nie tyle zmusić ich do poszukiwania pracy, co tak naprawdę zachęcić do podejmowania samodzielnych działań w obszarze własnego życia - wyjaśnia minister ds. integracji społecznej Agnieszka Ścigaj.
  • Informuje też, że nowy obowiązek będzie dotyczył niewielu osób, bowiem z grupy ponad 1,4 mln uchodźców, którzy wyrobili w Polsce numer PESEL, w tego typu placówkach obecnie mieszka 80 tys. z nich.

Od 24 lutego 2022 roku, czyli dnia wybuchu wojny na Ukrainie, z tego kraju do Polski dotarło blisko 8 mln osób. Przeszło 6 mln wyjechało dalej lub wróciło do kraju. Ponad 1,4 mln zdecydowało się wyrobić numer PESEL w Polsce. Wyrobienie go umożliwia uchodźcom m.in. prowadzenie w Polsce działalności gospodarczej oraz daje prawo do skorzystania z tych samych świadczeń socjalnych, co Polacy (np. Rodzina 500 plus czy Dobry start).

Zobacz całą rozmowę z minister ds. integracji społecznej Agnieszką Ścigaj:

Ciąg dalszy artykułu pod nagraniem wideo

W tej 1,5-milionowej grupie nadal 80 tys. uchodźców mieszka w miejscach zbiorowego pobytu. Polski rząd chce, by musieli oni partycypować w kosztach zakwaterowania. Zgodnie z projektem Ukraińcy, których pobyt w Polsce przekroczy 120 dni, mieliby pokrywać 50 proc. kosztów pomocy (nie więcej niż 40 zł dziennie), a ci, którzy będą mieszkać powyżej 180 dni - 75 proc. kosztów (maksymalnie 60 zł dziennie).

Z opłat zwolnione byłyby osoby, które np. z racji niepełnosprawności, wieku, trudnej sytuacji życiowej, ciąży lub konieczności opieki nad dziećmi nie są w stanie podjąć pracy i przynajmniej częściowo uczestniczyć w kosztach zakwaterowania lub wyżywienia.

Czytaj więcej: Uchodźcy w Polsce mogliby częściej podejmować pracę, potrzeba jednak zmian

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (4)

Do artykułu: Rząd chce, by uchodźcy dopłacali do zakwaterowania. To ma ich uchronić przed bezradnością

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • pierś z kaczki 2022-11-26 22:28:22

    Ukraińców uciekających przed wojną potrafią mobilizować do pracy, a swoich wyborców, nierobów jakoś nie.

  • cda 2022-11-26 12:51:05

    Jak można wysyłać "gości" do roboty?

    • Tomek 2022-11-26 23:44:00

      A kto ich zapraszał ,to nie goście a uciekinierzy przed wojną

  • EVA 2022-11-25 14:24:20

    bardzo dobrze

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA