PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Problem wrócił do firm. "To nie jest czas ani na panikę, ani na ignorancję”

  • jk
  • 19 lip 2022 15:35

Przedstawiciele stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom przyznają, że wzrosła liczba skarg dotyczących sytuacji epidemicznej w Polsce. Wiadomości dotyczą ukrywania potencjalnych zakażeń COVID-19, ale i sugerowanie pracownikom, by nie poddawali się testom, a gdy czują się źle, po prostu brali pracę zdalną lub zwolnienie lekarskie. Zdarzały się także wiadomości od osób, które z poczucia zagrożenia chciały przejść na pracę zdalną i nie było zgody zarządu przedsiębiorstwa.

Problem wrócił do firm. "To nie jest czas ani na panikę, ani na ignorancję”
Pandemia znów o sobie przypomina (Fot. Pexels)
REKLAMA
  • Tylko od początku lipca stowarzyszenie STOP Nieuczciwym Pracodawcom otrzymało kilkanaście wiadomości od pracowników dotyczących koronawirusa.
  • Chodziło zarówno o niedopatrzenia ze strony pracodawców jak i sytuacje, które, w opinii pracowników, są aktem nadgorliwości.
  • Jak wskazuje szefowa stowarzyszenia Małgorzata Marczulewska, niektóre firmy są nadgorliwe i wprowadzają daleko idące restrykcje, inne funkcjonują tak jakby koronawirusa nigdy nie było, a potencjalne zagrożenie jest wypierane ze świadomości menadżerów.

- Z maili wpływających do naszego stowarzyszenia wyłania się świat w kolorze czarno-białym. Niektóre firmy są nadgorliwe i jeszcze miesiąc temu dostawaliśmy wiadomości o daleko idących restrykcjach, a inne funkcjonują tak jakby koronawirusa nigdy nie było, a potencjalne zagrożenie jest wypierane ze świadomości menadżerów 0 mówi prezes stowarzyszenia STOP Nieuczciwym Pracodawcom Małgorzata Marczulewska. 

Firmy bagatelizują zagrożone

Tylko od początku lipca stowarzyszenie otrzymało kilkanaście wiadomości od pracowników - co ważne dotyczyły one zarówno niedopatrzeń ze strony pracodawców, jak i sytuacji, które w opinii pracowników są aktem nadgorliwości.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

- Więcej wiadomości dotyczyło tego, że niektóre firmy żyją jakby koronawirusa nie było i jakby jego powrót czy potencjalne zagrożenie to był kompletny wymysł - mówi wprost Małgorzata Marczulewska. - Pracownicy mówią, że pracodawcy nie pozwalają im na wykonywanie testów pod kątem COVID-19. Pojawiają się także sugestie, by osoby chore brały standardowe zwolnienia lekarskie lub kierowały się na pracę zdalną. Firmy robią wszystko, by w zespołach koronawirus nie zaistniał na nowo jako potencjalne zagrożenie. Niektórzy pracownicy są taką sytuacją poważnie zaniepokojeni. Zwracają uwagę na to, że niektóre firmy zapomniały już o procedurach na wypadek zakażenia - dodaje.

Pojawiły się także skargi, że pracodawcy nie wyrażają zgody na przejście na pracę zdalną, gdy pracownik czuje się zagrożony.

Panika nie jest dobrą strategią

W innych firmach jest za to zupełnie odwrotnie. Pracownicy skarżą się na nadgorliwość menadżerów i kierowników.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Problem wrócił do firm. "To nie jest czas ani na panikę, ani na ignorancję”

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA