PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Problem "10 dni" niepokoi firmy. Z tego mogą być kłopoty

Krótkie zwolnienia chorobowe, trwające zazwyczaj od około 5 do nawet 10 dni, są prawdziwą zmorą polskich firm, a w szczególności dużych zakładów produkcyjnych.

  • Justyna Koc
    jk
  • 28 lut 2022 14:47
Problem "10 dni" niepokoi firmy. Z tego mogą być kłopoty
Jak wynika z danych ZUS, w 2021 roku lekarze wystawili osobom ubezpieczonym w ZUS 20,5 mln zaświadczeń lekarskich (Fot. mat. pras.)
REKLAMA
  • Przełożonym bardzo trudno zastąpić jest nieobecnych pracowników. Jeżeli na „L4” przebywa ich zbyt dużo i do faktycznie chorych dochodzą także osoby zdrowe, to może nawet dojść do przerwania produkcji.
  • Eksperci rynku pracy dostrzegli pewien niepokojący trend - chodzi o tzw. 10 dni wolnego.
  • Problem zaczął narastać, gdy do chorych przebywających na L4 zaczęli dołączać także ci zdrowi. Wpływ na pogorszenie sytuacji miały bez wątpienia teleporady i łatwość w uzyskaniu zwolnienia lekarskiego.

Eksperci rynku pracy dostrzegli pewien niepokojący trend, który występuje w dużych zakładach produkcyjnych, a który uwydatnił się szczególnie w okresie trwania pandemii i niesie wymierne starty dla przedsiębiorstw. Chodzi o tzw. 10 dni wolnego.

- W dużej części zakładów produkcyjnych pracownicy pracują w systemie 10-godzinnym, 4-dniowym. Przeprowadzając kolejne kontrole zauważyliśmy, że podwładni bardzo często pobierają cztery dni chorobowego, a następnie korzystają z wolnego weekendu. Gdy dodatkowo pozamieniają się z kolegami z pracy na grafiki, zyskują wolny kolejny poniedziałek oraz wtorek – razem 10 dni wolnego. To bardzo częsta praktyka, a niestety wiele z pobranych tego typu L4 jest po prostu naciągana – mówi Mikołaj Zając, prezes Conperio, największej polskiej firmy doradczej zajmującej się problematyką absencji chorobowej.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Zdrowy pracownik na L4

Jak podkreśla ekspert, w pandemii, gdy wszyscy chorowaliśmy, zwolnienia były niejako naturalnym stanem rzeczy. Pracodawcy musieli w odpowiedni sposób się zabezpieczać, by móc sobie z nimi poradzić.

Problem zaczął narastać, gdy do chorych przebywających na L4 zaczęli dołączać także ci zdrowi. Wpływ na pogorszenie sytuacji miały bez wątpienia teleporady i łatwość w uzyskaniu zwolnienia w 20 minut bez wychodzenia z domu - przez internet lub telefon.

- Teleporady z jednej strony odciążyły służbę zdrowia w krytycznym momencie, z drugiej – wzmocniły proceder pobierania lewych L4. W dużych zakładach produkcyjnych zatrudniających ponad 500 pracowników zaczęło dochodzić do przerwania produkcji. W małych firmach często mieliśmy do czynienia po prostu z całkowitym paraliżem – dodaje ekspert rynku pracy.

Czytaj więcej: Dzwonisz, płacisz i masz wolne. Załatwia to "wąska grupa osób"

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Problem "10 dni" niepokoi firmy. Z tego mogą być kłopoty

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do odwołania zgody oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania dokonanego przed jej wycofaniem.

W dowolnym czasie możesz określić warunki przechowywania i dostępu do plików cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej.

Jeśli zgadzasz się na wykorzystanie technologii plików cookies wystarczy kliknąć poniższy przycisk „Przejdź do serwisu”.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.