PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu

Prawo pracy musi być, ale jego unormowania są do wymiany

Musimy być bardzo elastyczni. Musimy wyprzedzić czas. I tu jest wielka rola dla tych, którzy będą musieli na nowo przemodelować normy pracy i kodeks pracy – mówi prof. Jan Klimek z warszawskiej SGH. Nie oznacza to jednak, żeby prawo pracy miało być niepotrzebne. O takiej sytuacji nikt nawet nie myśli.

Prawo pracy musi być, ale jego unormowania są do wymiany
Uczestnicy debaty „Praca, prawo, biznes” w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego (fot. PTWP)
REKLAMA
  • Normy prawa pracy to często kula u nogi dla przedsiębiorców, którzy szukają nowych, elastycznych form zatrudnienia.
  • Młodzi ludzie nie chcą przychodzić do pracy o 8.00 i pracować do 16.00.
  • Normy regulujące relacje między pracownikiem a przedsiębiorcą na pewno zostaną, ale będą ewaluowały.

Dla Głównego Inspektora Pracy Katarzyny Łażewskiej-Hrycko kwestia istnienia norm regulujących relacje panujące między pracownikiem a przedsiębiorcą jest prosta: pracownik to największy kapitał firmy. I mimo zmieniającego się kontekstu społeczno-gospodarczego, zmieniających się technologii, mimo cyfryzacji i rewolucji informatycznej – jest tym elementem przedsiębiorstwa, którego pozycja musi być unormowana.

Przeregulowane, ale potrzebne

- Trudno mi sobie wyobrazić, żeby prawa pracy miało nie być. To jest kwestia uregulowania tego, co dla wszystkich jest oczywiste – prawa do odpoczynku, do urlopu, do zachowania uprawnień rodzicielskich. W momencie, kiedy nie mielibyśmy prawa pracy, nie mielibyśmy tych uprawnień – podkreśla.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Zdaje sobie jednak sprawę, że w oczach przedsiębiorców wygląda to zupełnie inaczej - prawo pracy jest zbyt mało elastyczne, a jego przepisy nie nadążają za współczesnymi systemami zatrudniania. Jest tak chociażby, gdy chodzi o unormowania dotyczące pracy zdalnej.    

- Rzeczywiście to jest coś, za czym Kodeks pracy, który powstał w 1974 r. i na tej bazie jest rozbudowywany, nie nadąża. Ale z norm międzynarodowych i z przepisów konstytucyjnych wynika, że te przepisy prawa pracy mają charakter ochronny. Z punktu widzenia PIP tą słabszą stroną jest pracownik i po to mamy przepisy, żeby normować dbałość przedsiębiorców o bezpieczeństwo i higienę pracy oraz ochronę dóbr pracownika – podkreśla Łażewska-Hrycko.

Zdaniem prof. Jana Klimka ze Szkoły Głównej Handlowa w Warszawie, wiceprezesa Związku Rzemiosła Polskiego, obecnie właśnie ta kwestia jest najważniejsza. Nie to, że prawo pracy jest przeregulowane, ale nie nadąża za rynkiem pracy.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Prawo pracy musi być, ale jego unormowania są do wymiany

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA