Prawo autorskie przypomina "patchwork". Konieczne zmiany

Prawo autorskie powinno bronić twórców, ale także być przyjazne i zrozumiałe dla konsumentów tak, by wiedzieli, w jaki sposób mogą korzystać z twórczości artystów - uważają eksperci.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Prawo autorskie przypomina "patchwork". Konieczne zmiany

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JS

13 kwi 2018 19:56


  • Zdaniem Mateusza Górskiego z Patronite są potrzebne takie przepisy, które będą realnie zmieniały "portfel twórcy". Ocenił, że bez impulsów finansowych rozwój twórców jest niemożliwy.
  • Dyrektor ZPAV Bogusław Pluta przyznał, że prawo autorskie w tej chwili przypomina "patchwork".
  • Zdaniem pełnomocnika ministra cyfryzacji Roberta Kroplewskiego problem braku świadomości ws. prawa autorskiego jest problemem społecznym.

Prezes ZIPSEE Cyfrowa Polska Michał Kanownik zaznaczył, że od wielu lat podejmowane są próby "łatania" prawa autorskiego i dostosowywania go do nowych technologii na świecie poprzez kolejne nowelizacje. "Wydaje mi się, że potrzeba odwagi, by stanąć przed środowiskiem i zmierzyć się z tym prawem, być może usiąść i napisać je od nowa" - powiedział.

Zdaniem prezesa ZIPSEE Cyfrowej Polski prawo autorskie musi nie tylko bronić praw autorskich twórców, ale również musi gwarantować dostęp do tej twórczości dla konsumentów.

Przyznał, że obecnie konsumenci mają wiele możliwości korzystania z twórczości artystów, jednak nie są świadomi, co im wolno a czego nie. "Większość z nas nie ma pojęcia, gdzie prawo autorskie wobec cyfrowego postępu ma swoja granicę, gdzie przekraczamy tę cienką granicę legalności i nielegalności" - dodał.

W ocenie Kanownika, dopóki prawo nie będzie jasno definiowało co wolno, a czego nie wolno konsumentowi - to nie można mieć do niego pretensji.

Dyrektor ZPAV Bogusław Pluta przyznał, że prawo autorskie w tej chwili przypomina "patchwork". "To jest łata na łacie, jest niespójne" - ocenił. Zwrócił jednak uwagę, że prawo autorskie jest szczególnym przypadkiem prawa własności i "powinno ono przede wszystkim chronić prawa własności twórcy i dawać mu możliwość do samodzielnego decydowania".

Z drugiej strony - jak podkreślił Pluta - prawo autorskie powinno umożliwiać artyście znalezienie odbiorcy, który w maksymalnie prosty sposób mógłby kupić, bądź skorzystać z jego twórczości. "Mamy często sytuację, gdzie chcemy użyć pewnego utworu, chcemy dać zarobić artyście, ale nie wiadomo, jak to zrobić" - mówił.

Z kolei zdaniem Mateusza Górskiego z Patronite są potrzebne takie przepisy, które będą realnie zmieniały "portfel twórcy". Ocenił, że bez impulsów finansowych rozwój twórców jest niemożliwy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.