PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Pracuj, dopóki nie zasłabniesz - na upały nie ma przepisów. Sprawdziliśmy dlaczego

Kiedy pracodawca powinien przerwać pracę i wysłać nas do domu? – Zazwyczaj dzieje się to w momencie pierwszego zasłabnięcia pracownika, którego to skutkiem jest uraz. Smutne, ale prawdziwe – przyznaje dr Małgorzata Kochańska, przewodnicząca Komitetu Technicznego Ośrodka Oceny i Doskonalenia Kompetencji BHP CIOP-PIB, ekspert SEKA, należąca do Koalicji Bezpieczni w Pracy.

Pracuj, dopóki nie zasłabniesz - na upały nie ma przepisów. Sprawdziliśmy dlaczego
Gdy temperatura bije kolejne rekordy, pracodawcy mają do spełnienia dodatkowe obowiązki (fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Fala upałów, która przechodzi nad Polską, na nowo rozpoczęła dyskusję o warunkach pracy w wysokich temperaturach.
  • Gdy temperatura bije kolejne rekordy, pracodawcy mają do spełnienia dodatkowe obowiązki. Problem polega na tym, że przepisy nie określają górnej granicy temperatury, po jakiej praca powinna zostać przerwana czy ograniczona. 
  • O to, dlaczego tak jest, zapytaliśmy dr Małgorzatę Kochańską, przewodniczącą Komitetu Technicznego Ośrodka Oceny i Doskonalenia Kompetencji BHP CIOP-PIB, ekspertkę SEKA, należącą do Koalicji Bezpieczni w Pracy.

Prawo pracy określa minimalną temperaturę, w jakiej można pracować. Natomiast nie podaje górnej granicy. Czemu nie została ustalona? To błąd? Niedopatrzenie? Celowe działanie?

– Są procesy technologiczne, które w trakcie pracy wytwarzają wysokie temperatury. Tak jest w odlewnictwie, hutnictwie czy górnictwie. Gdybyśmy postawili górną granicę temperatury, w której można pracować, wiele z tych procesów nie mogłoby istnieć. Tak też jest w budownictwie. Jeśli ustalilibyśmy górną granicę temperatury, przez upalne lato nic by nie powstało, żadna inwestycja nie posuwałaby się do przodu.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Dr Małgorzata Kochańska, przewodnicząca Komitetu Technicznego Ośrodka Oceny i Doskonalenia Kompetencji BHP CIOP-PIB, ekspert SEKA, należąca do Koalicji Bezpieczni w Pracy (fot. archiwum prywatne)
Dr Małgorzata Kochańska, przewodnicząca Komitetu Technicznego Ośrodka Oceny i Doskonalenia Kompetencji BHP CIOP-PIB, ekspert SEKA, należąca do Koalicji Bezpieczni w Pracy (fot. archiwum prywatne)

Co nie oznacza, że nie można pracownika odpowiednio zabezpieczać przed skutkami takich upałów. A te są bardzo poważne. Od 28 stop. Celsjusza zaczynają zachodzić pewne zmiany w funkcjonowaniu naszego organizmu. Im wyższe temperatury, tym jest gorzej. A przebywanie w takich temperaturach skutkuje wieloma poważnymi konsekwencjami. To udary cieplne, omdlenia, osłabienie mięśni oraz odwodnienie, które najmocniej zostało wyeksponowane w przepisach BHP.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (1)

Do artykułu: Pracuj, dopóki nie zasłabniesz - na upały nie ma przepisów. Sprawdziliśmy dlaczego

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Patrycja 2021-07-02 09:56:35

    W naszym biurze na szczęcie szef jest wyrozumiały, robi zapasy zgrzewek cisowianki, na każdym biurku mamy wiatrak, jest też klimatyzacja. W razie potrzeby można też pracować z domu, jak ktoś chce.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA