PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Pracownik zmarł w delegacji, gdy... uprawiał seks. Firma ma kłopoty

  • Autor: JS
  • 12 wrz 2019 18:51

Francuski pracownik zmarł w delegacji. Sprawa nie byłaby niczym nadzwyczajnym, gdyby nie to, że śmierć dopadła go podczas uprawiania seksu.

Pracownik zmarł w delegacji, gdy... uprawiał seks. Firma ma kłopoty
Ubezpieczyciel uznał śmierć mężczyzny za „wypadek przy pracy” (fot. pixabay.com)
REKLAMA

Jak pisze Wprost.pl, Xavier X., pracował jako inżynier w podparyskiej firmie TSO odpowiedzialnej za utrzymanie infrastruktury kolejowej. W 2013 roku został wysłany w podróż służbową. Tam niestety zmarł. Przyczyną śmierci był atak serca, którego Xavier X. doznał – jak twierdzi firma – podczas „pozamałżeńskiego stosunku seksualnego z nieznajomą osobą”.

Teraz firma musi wypłacić rodzinie zmarłego odszkodowanie. Ubezpieczyciel uznał śmierć mężczyzny za „wypadek przy pracy”. TSO próbowało tłumaczyć, że do śmierci nie doszło, kiedy pracownik wykonywał obowiązki służbowe, więc odszkodowanie się nie należy. Sprawa trafiła do sądu. Ten orzekł, że firma nie ma racji. Wyjaśniono, że pracownik ma prawo do ochrony jego praw socjalnych przez cały czas trwania jego podróży służbowej, a aktywność seksualna jest tak normalną czynnością jak „branie prysznica lub posiłek”.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Pracownik zmarł w delegacji, gdy... uprawiał seks. Firma ma kłopoty

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA