PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Pracownik nagrał pracodawcę. Czy to legalne? Co dalej?

Technologia pozwala nagrywać i rejestrować rozmowy także w miejscu pracy. Trzeba uświadomić - tak pracownikom, jak i pracodawcom - że w Polsce ta praktyka jest bardzo ryzykowna.

Pracownik nagrał pracodawcę. Czy to legalne? Co dalej?
Rejestratory, kamery, dyktafony i ich miniaturyzacja powodują, że pracownikowi łatwo nagrać rozmowy z pracodawcą lub przełożonym. Czy to legalna praktyka? Na pewno jest mało etyczna (fot. pixabay.com)
REKLAMA
  • Radca prawny specjalizująca się w prawie pracy Monika Gładoch zaznacza w rozmowie z PulsHR.pl, że w jej praktyce zdarzyło się dopuszczenie takiego nagrania w procesie sądowym. Jednak było to wątpliwe.
  • Posługiwanie się zwłaszcza nielegalnymi nagraniami jest obarczone bardzo dużym ryzykiem.
  • Czy więc warto nagrywać pracodawców? Głosy zainteresowanych tematem sugerują, że nie.

Dostępność i miniaturyzacja technologii sprawiają, że nagrywanie, utrwalanie zarówno fonii, jak i wizji staje się proste i bardzo dyskretne. Pojawia się pokusa, by - o ile to możliwe - posłużyło ono jako zabezpieczenie, na przykład jako dowód sądowy. Jak wygląda to w prawie? A w szczególności, gdy pracodawca i pracownik zaczynają używać nagrań do ochrony własnych interesów?

Z praktyki wiemy, że zazwyczaj firma jest w uprzywilejowanej pozycji. Miejsca pracy, open space'y, biura często są monitorowane z racji bezpieczeństwa. Siłą rzeczy taki monitoring jest jednocześnie zapisem poczynań pracowników. Sposoby komunikacji między członkami zespołów także bywają często monitorowane. Zespoły IT instalują na służbowych komputerach i telefonach oprogramowanie zdolne do podglądania aktywności użytkowników. Te wszystkie metody są szerokim wachlarzem zabezpieczeń, jakie mają do dyspozycji pracodawcy. Bywa, że zabezpieczają się także w dokumentach na różne ewentualności.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

A pracownicy? W polskiej praktyce zatrudnienia pojawiają się coraz częściej sytuacje, w których nagrywa się z nadzieją, że nagranie posłuży w ewentualnym procesie. Pracownik nagrywający swoje otoczenie lub rozmowę z pracodawcą to może jeszcze nie codzienność, ale już powszechna praktyka.

Nagranie w sądzie to nie zawsze jednoznaczny dowód

Jak mówi PulsHR.pl Monika Gładoch, radca prawna specjalizująca się w prawie pracy, w jej praktyce zdarzyła się sprawa, kiedy sędzia dopuściła nagranie pozyskane nielegalnie jako dowód pomocniczy w sprawie. Gładoch nie jest jednak przekonana, ze w tej sytuacji było to uzasadnione.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (8)

Do artykułu: Pracownik nagrał pracodawcę. Czy to legalne? Co dalej?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • MIZERIA 2019-10-02 12:49:11

    A jak udowodnić mobbing, świadków będzie brak, zostaje sam pracownik...nagrywanie to podstawa

  • Hahahahaha 2019-09-05 11:34:56

    Ella@ wygrałaś konkurs na najdurniejszy komentarz tygodnia. Gratuluję! Hahahahahahaha!!!

  • Ell@ 2019-09-04 22:03:48

    Firma jest pracodawcy, nie pracownika. Nagrywać może sobie po za nią i po za godzinami pracy.

  • Zeghar 2019-09-04 20:29:13

    Taaaa, ładne bajania w wykonaniu ekspertki Pracodawców RP oraz adwokatów współpracujących z firmami dużymi, średnimi i małymi. Nieładnie...

  • Robol 2019-09-04 19:49:55

    Pracowniku! Jeśli pracodawca Cię nagrywa to Ty też to możesz. Ma tu zastosowanie tzw. zasada wzajemności. Przecież to sam pracodawca uznał że nie ma nic złego w rejestrach tego co sie8w firmie dzieje. Ty jedynie ten zapis uzupelniasz.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA