PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Pracownicze Plany Kapitałowe wkraczają do średnich firm. Ile dopłaci pracownikowi pracodawca?

  • Autor: AT
  • 3 gru 2019 20:00

Zakładając, że średniej wielkości firma zatrudnia 100 osób, co miesiąc na poczet PPK pracodawca musi przeznaczyć dodatkowe 7 397 zł, w skali roku obciążenie sięga blisko 89 tys. zł. Inwestycja w dostosowanie systemów informatycznych firmy, zatrudnienie osoby odpowiedzialnej za obsługę programu czy zaangażowanie odpowiedniej instytucji finansowej pod PPK podnosi wydatki na implementację i funkcjonowanie nowego programu o kolejne kilkanaście tysięcy. Szacujemy, że koszt fundusz wynagrodzeń wzrośnie w średnich firmach nawet o 3 proc. - ocenia Alexander Beresford, CMO Finiaty.

Pracownicze Plany Kapitałowe wkraczają do średnich firm. Ile dopłaci pracownikowi pracodawca?
Adobe Stock
REKLAMA
  • Przy przeciętnym wynagrodzeniu, które w trzecim kwartale 2019 r. wyniosło 4931,59 zł, jeśli pracodawca i pracownik zadeklarują finansowanie PPK w planie minimalnym, sumy miesięcznych wpłat wynoszą odpowiednio 73,97 zł i 98,63 zł.
  • Zakładając, że średniej wielkości firma zatrudnia 100 osób, co miesiąc na poczet Pracowniczych Planów Kapitałowych pracodawca musi przeznaczyć dodatkowe 7 397 zł - mówi Alexander Beresford, CMO Finiaty.
  • Obowiązek wprowadzenia PPK przez pracodawców znacznie zwiększył koszt zatrudnienia pracownika, co istotnie wpływa na obniżenie rentowności firm - mówi Monika Żebrowska, Senior HR&Finance Manager w Clue PR.

Ustawa o Pracowniczych Planach Kapitałowych, czyli programie oszczędzania środków na zabezpieczenie emerytalne, weszła w życie 1 stycznia 2019 r., a obowiązywać zaczęła już od 1 lipca. Pierwszymi uczestnikami nowego systemu zostali pracownicy dużych firm, zatrudniających minimum 250 osób na umowach cywilnoprawnych, od których odprowadzane są składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

Czytaj też: Oto 10 istotnych pytań o PPK. Sprawdź i rozwiej swoje wątpliwości

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Do PPK zostają automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Teoretyczna suma pracowników zaangażowanych w oszczędzanie w PPK, wynosi 3,18 mln osób. Teoretyczna, ponieważ 47 proc. firm wyraża przekonanie, że większość pracowników ich organizacji nie będzie zainteresowana przystąpieniem do Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Kolejne firmy muszą dołączyć do PPK

Od 1 stycznia 2020 r. do programu Pracowniczych Planów Kapitałowych muszą przystąpić średnie przedsiębiorstwa, tj. takie, które zatrudniają między 50-249 osób (według stanu na dzień 30 czerwca 2019 r.). W sumie obejmą ponad 14,7 tys. podmiotów niefinansowych.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (3)

Do artykułu: Pracownicze Plany Kapitałowe wkraczają do średnich firm. Ile dopłaci pracownikowi pracodawca?

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • Nowa 2019-12-30 13:14:24

    Takie mamy czasy, że jak się samemu nie zatroszczy o swoje finanse to nie ma na co liczyć. O emeryturach lepiej nie mówić - są tak niskie, że słowo daje, nie wyobrazam sobie jak przeżyje gdy wreszcie i ja przejde na te "upragniona emeryture". Z ppk kto chce bedzie korzystał - a prawda jest taka, ze program wreszcie uswiadomił wielu Polakom ze czas zabrac sie za swoje oszczednosci

  • dorka 2019-12-11 20:47:53

    Są obecnie w dużych firmach, także teraz przychodzi czas na średnie przedsiębiorstwa. Jeszcze trochę i wszyscy będziemy uczestnikami tego programu i dobrze, bo mimo że u mnie jest niewiele osób to też każdy liczy na te wszystkie dopłaty

  • Marcin Przedsiebiorca 2019-12-04 22:46:06

    Udział w PPK jest dobrowolny, a ktoś zapytał pracodawców czy chcą? Jak taki dobrowolny to niech sobie pracownicy sami opłacają, a pracodawcy nie. Przepraszam bardzo, ale ktoś umawia się na określoną kwotę za pracę a wtedy przychodzi durne państwo i stwierdza, oj w d... mam twoja umowe, od teraz placisz 101,5% tego co ustaliles a jak nie to kara. Nic dziwnego ze wiekszosc przedsiebiorcow zrezygnuje z podwyzek dla pracownikow w zwiazku z tym, ze ich budzet na pensje musial wzrosnac o 1,5%, gdy średnio 5% w firmie zatrudniającej 100 osób otrzymuje w danym roku podwyżkę, to jest zwykle mniejsza kwota niz to 1,5%. Niektóre firmy nawet nie wypracowywują, szczególnie te duże wzrostów dochodów o 2%. Brawo dla państwa, a PPK za 2 lata zostanie zlikwidowane by ratowac nieudolny ZUS.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA