PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Pracownicy handlu protestowali w ponad tysiącu sklepach

  • Autor: bad/PAP
  • 2 maj 2017 15:28

We wtorek, 2 maja "z powodu niskich wynagrodzeń oraz fatalnych warunków pracy" protestowali pracownicy ponad tysiąca sklepów z całej Polski.

Pracownicy handlu protestowali w ponad tysiącu sklepach
Protest prowadzono w ponad tysiącu sklepach w całej Polsce. Fot. Shutterstock
REKLAMA

- Jestem zadowolony z akcji - powiedział Bujara. - Będziemy informować o trudnej sytuacji pracowników handlu do skutku, czyli do momentu, aż firmy zdecydują się usiąść z nami do rozmów. Dlatego też już dziś planujemy kolejną akcję, ale będzie ona przebiegała inaczej. O szczegółach poinformujemy wkrótce - zapowiedział przewodniczący handlowej Solidarności.

Wtorkowa akcja polegała na "przesadnie skrupulatnym i dokładnym wykonywaniu powierzonych obowiązków przez pracowników i przestrzeganiu obowiązujących w danym sklepie procedur" - wskazał Bujara.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Pracownicy przykleili także do ubrań specjalne naklejki - Pan da: lepsze warunki pracy, wyższe wynagrodzenie. W części sklepów rozdawano klientom ulotki informujące o przyczynach protestu (wydrukowano ich 100 tys.).

- Materiały informacyjne wysłaliśmy również do pracowników sklepów, w których nie funkcjonuje nasz związek - powiedział szef handlowej Solidarności.

Według Bujary akcja trwała w ponad tysiącu sklepach w całej Polsce. - Zakładaliśmy minimum 300 miejsc, gdzie pracownicy będą informowali o swoich żądaniach poprzez naklejki, ulotki. Już teraz, około godz. 14, mogę powiedzieć, że akcję widać - powiedział.

W Warszawie na pięć sprawdzonych miejsc (Auchan Wola, Tesco Extra i stacja benzynowa Tesco - przy ul. Górczewskiej, Decathlon przy ul. Lazurowej, Biedronka przy Nowym Świecie) tylko pracownicy Tesco Extra pracowali zauważalnie wolniej, mieli też naklejki "Pan da".

W Łodzi protest przebiegał dość spokojnie, ale podobnie jak w stolicy, nie wzięli w nim udziału pracownicy wszystkich sieci, w których - według zapowiedzi "S" - miał się odbyć.

Z kolei w Poznaniu strajk pracowników sieci handlowych był niezauważalny. Żaden ze sklepów m.in. sieci Biedronka, które odwiedziła reporterka, nie brał udziału w akcji. Żaden z nich nie był też w jakikolwiek sposób oznaczony. Podobnie było w Krakowie.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Pracownicy handlu protestowali w ponad tysiącu sklepach

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA