PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Powodzenia w zgłaszaniu mobbingu. Inspekcja pracy to ślepa uliczka

  • KDS
  • 15 wrz 2022 20:00

Polacy w sześć miesięcy złożyli do PIP-u ponad tysiąc skarg dotyczących mobbingu. Urzędnicy przeprowadzili blisko 800 kontroli. Tylko ponad 20 okazało się zasadnych. Eksperci od lat podkreślą, ze definicja mobbingu jest niejasna, co nie sprzyja rozwiazywaniu problemów z nim związanych.

Powodzenia w zgłaszaniu mobbingu. Inspekcja pracy to ślepa uliczka
W pierwszej połowie 2022 do Państwowej Inspekcji Pracy złożono 1003 skargi dotyczące mobbingu (Fot. Elisa Ventur/Unsplash)
REKLAMA
  • Zgodnie z danymi Głównego Inspektoratu Pracy w pierwszej połowie 2022 r. do Państwowej Inspekcji Pracy złożono 1003 skargi dotyczące mobbingu. W całym ubiegłym roku odnotowano ich 2116, w 2020 roku – 1884, a w 2019 roku – 2085.
  • Okazuje się, że w ubiegłym roku tylko 21 skarg okazało się zasadnych w całości, 34 uznano za zasadne częściowo.
  • PIP jasno wskazuje sąd jako jedyny organ uprawniony do ostatecznego weryfikowania wystąpienia mobbingu. GIP wyjaśnia też, że w większości przypadków nie jest możliwe obiektywne rozstrzygnięcie - podkreśla dr Barbara Pawełko-Czajka z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

Według danych opracowanych przez Departament Planowania, Analiz i Statystyki Głównego Inspektoratu Pracy od 1 stycznia do 30 czerwca br. wpłynęły do Państwowej Inspekcji Pracy 1003 skargi dotyczące mobbingu. W całym zeszłym roku było ich 2116, w 2020 roku – 1884, a w 2019 roku – 2085. W pierwszym półroczu 2022 r. anonimy stanowiły 13 proc. zgłoszeń. W całym 2021 roku miały udział na poziomie 14 proc., w 2020 roku – również 14 proc., a w 2019 roku – 18 proc.

Zdaniem dr Barbary Pawełko-Czajka z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej dane te nie oddają rzeczywistej skali zjawiska.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj więcej: Ofiary mobbingu bezbronne. Pomóc może drobna zmiana w przepisach

– Dane z dłuższego okresu, np. z ostatnich 18 lat, pokazują, że świadomość społeczeństwa w tym względzie wzrosła. Jednak pracownicy wciąż obawiają się konsekwencji walki o swoje prawa i utraty pracy. Zwłaszcza w dobie inflacji i różnych zobowiązań, jakie mają, wręcz przyzwyczajają się do bycia ofiarami. Silniejsza pozycja pracodawcy powoduje rezygnację z ochrony i zadbania o własne prawa. Osoby mobbingowane boją się, że nie będą w stanie udowodnić przesłanek wynikających z art. 943 § 2 Kodeksu Pracy, które brzmią niejednoznacznie – podkreśla dr Barbara Pawełko-Czajka z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

PIP nie jest od weryfikowania, czy doszło do mobbingu

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Powodzenia w zgłaszaniu mobbingu. Inspekcja pracy to ślepa uliczka

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA