PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

PiS proponuje szerszy zakres diagnostyki w czasie badań pracowniczych

  • Autor: PAP
  • 17 wrz 2019 17:40

Powiązanie badań profilaktycznych z medycyną pracy długofalowo przyniesie korzyści zarówno pracownikom, jaki i pracodawcom - uważa minister zdrowia Łukasz Szumowski.

PiS proponuje szerszy zakres diagnostyki w czasie badań pracowniczych
Minister zdrowia Łukasz Szumowski (fot. KPRM)
REKLAMA

W swoim programie wyborczym Prawo i Sprawiedliwość zakłada, by w ramach obowiązkowych badań pracowniczych wprowadzić szerszy zakres diagnostyki.

"To jest pomysł praktyczny. Mówimy cały czas o badaniach profilaktycznych, które są nieodpowiednio stosowane w Polsce. Mówimy o tym, że kobiety w niewystarczającej liczbie zgłaszają się na mammografię, czy cytologię, a mężczyźni na badanie prostaty, czy kolonoskopię" - wyjaśnił we wtorek podczas konferencji prasowej minister.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Zaznaczył, że takie rozwiązanie przyniesie w dłuższym okresie korzyści zarówno pracownikom, jak i pracodawcom.

"To dla pracodawcy jest długoterminowo korzystne, bo dzięki temu absencja chorobowa, ryzyko długotrwałych zwolnień (chorobowych - PAP) może się zmniejszyć, to wszystko przy odpowiednio wczesnym wyłapaniu chorób, które mogłyby doprowadzić do pogorszenia stanu zdrowia pracowników. Globalnie jest to sytuacja, jak to się mówi w biznesie, +win-win+" - uważa Szumowski.

Czytaj także: Dwie osoby z oskarżeniami w związku ze śmiertelnym wypadkiem na budowie

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (2)

Do artykułu: PiS proponuje szerszy zakres diagnostyki w czasie badań pracowniczych

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • jol 2019-09-17 20:12:22

    No nie wierzę. Co ten PiS wymyśla??? Głosowałam na nich dotąd, ale to już za dużo. Koniec!!! Jeszcze będą się wtrącać do intymnych badań. Co to? Obóz koncentracyjny, czy co? W pracy NIE MAJĄ PRAWA interesować się ginekologicznymi sprawami, wara!!! Mogą tylko takie badania robić, które wiążą się z wykonywaną pracą. Reszta, to jest prywatna sprawa każdego człowieka.

  • korina 2019-09-17 19:49:31

    I co jeszcze? Moje piersi i moja macica nie mają nic wspólnego z moją przydatnością do pracy w zawodzie. Mam nadzieję, że nie będą do tego zmuszać. A już widzę, jak panowie w ramach badań okresowych badają sobie prostatę per rectum, albo robią kolonoskopię he, he, he.

REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA