PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Ofiary mobbingu bezbronne. Pomóc może drobna zmiana w przepisach

  • jk
  • 17 sie 2022 20:00

Eksperci postulują, że należy zmienić przepisy i definicję mobbingu, bo trudno go udowodnić przed sądem. Z tego powodu ofiary rzadko decydują się na dochodzenie swoich praw. Prawnicy zauważają, że wystarczyłoby nawet, aby w samej definicji zamiast przecinka został wstawiony wyraz "lub". To już sporo by zmieniło.

Ofiary mobbingu bezbronne. Pomóc może drobna zmiana w przepisach
Obecnie zdecydowanie łatwiej jest dowieść fakt molestowania niż mobbingu, dlatego eksperci uważają, że należy zmienić przepisy (Fot. Shutterstock)
REKLAMA
  • Obecnie zdecydowanie łatwiej jest dowieść fakt molestowania niż mobbingu, dlatego eksperci uważają, że należy zmienić przepisy.
  • Z ich praktyki wynika, że pozwy przeważnie wytaczają firmom sami mobberzy, by odwrócić sytuację na swoją korzyść, co wydaje się dość dziwną, ale często skuteczną linią obrony.
  • Póki co jednak w Ministerstwie Rodziny i Polityki Społecznej nie są prowadzone prace, które miałyby na celu zmianę kodeksowej definicji tego zjawiska.

Choć rośnie świadomość na temat występowania mobbingu, to jednak w tego typu sprawach wciąż najtrudniejsze bywa udowodnienie go. Zdaniem adwokata Bartłomieja Raczkowskiego, problem leży w zbyt dużej liczbie przesłanek do spełnienia jednocześnie. Pracownik musi bowiem udowodnić, że miały miejsce działania lub zachowania dotyczące go lub skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie, wyizolowanie lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

Kłopotliwa definicja

Złożoność definicji powoduje, że choć w wielu przypadkach nieodpowiednie zachowania menedżerów są bezprawne, to jednak nie zawsze można je nazwać mobbingiem. Przykładowo, działanie szefa zarządzającego poprzez zastraszanie, który jest agresywny w stosunku do pracowników, może nie być uznane za działania mobbingowe, jeśli będzie brakowało chociaż jednego elementu definicji.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Czytaj też: Zdobyła najwyższe góry świata, a w pracy... wymiotowała ze stresu

– W sytuacji, gdy takowy menedżer nęka cały zespół, nie zostaje spełniony ostatni warunek, czyli zachowanie nie ma na celu wyizolowania danej osoby z zespołu. Tego typu sprawy pojawiają się w sądzie. Pracownicy udowodniają nieodpowiednie zachowanie szefa. Okazuje się jednak, że przełożony w taki sam sposób traktuje pozostałych członków zespołu. Zachowanie to jest oczywiście bezprawne, jednak nie jest mobbingiem – tłumaczy dr Magdalena Kuba, prawnik z Katedry Prawa Pracy Akademii Leona Koźmińskiego.

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Ofiary mobbingu bezbronne. Pomóc może drobna zmiana w przepisach

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA