PARTNERZY PORTALU partner portalu partner portalu partner portalu

Nowe fakty w sprawie minister Maląg

  • Autor: PAP/JS
  • 25 lis 2019 17:59

Nie jest prawdą, aby z ustaleń PIP wynikało, że Marlena Maląg ponosiła odpowiedzialność za naruszenie przepisów prawa dotyczących nauczycieli - poinformował Główny Inspektorat Pracy. W poniedziałek "DGP" opublikował kolejny artykuł, w którym podał, że Maląg jako dyrektor LO łamała Kodeks pracy.

Nowe fakty w sprawie minister Maląg
Adobe Stock
REKLAMA
  • W poniedziałkowym wydaniu "DGP" napisał, że wbrew temu co twierdzi centrala inspekcji, dokumenty z kontroli PIP jednoznacznie potwierdzają naruszenie kodeksu pracy przez Marlenę Maląg.
  • Według gazety opublikowane dokumenty PIP potwierdzają, że począwszy od czerwca 2019 r. inspekcja przeprowadziła kontrole w placówkach oświatowych wchodzących w skład Spółdzielni Oświatowej w Ostrowie Wielkopolskim.
  • Jak pisze "DGP", z dokumentów jednoznacznie wynika, że minister Maląg - jako dyrektor LO w latach 2002-2011 - złamała art. 25 kodeksu pracy.

W ubiegłym tygodniu "Dziennik Gazeta Prawna" w artykule "Minister pracy łamała Kodeks pracy. PIP potwierdza doniesienia" napisał, że obecna szefowa MRPiPS Marlena Maląg złamała przepisy w okresie, gdy pełniła funkcje prezesa spółdzielni oświatowej i dyrektora liceum ogólnokształcącego w Ostrowie Wielkopolskim. Chodzi o przepis, który - w ówczesnym brzmieniu - umożliwiał zawarcie z tym samym pracownikiem maksymalnie dwóch kolejnych umów na czas określony. Podpisanie trzeciego takiego kontraktu oznaczało, że podwładny z mocy prawa jest już zatrudniony bezterminowo.

Zarówno ministerstwo rodziny, jak i GIP w opublikowanych oświadczeniach zapewniało, że teza o łamaniu prawa jest niezgodna z prawdą.

Interesują Cię biura, biurowce, powierzchnie coworkingowe i biura serwisowane? Zobacz oferty na PropertyStock.pl

Zobacz też: Ministerstwo pracy: Minister Marlena Maląg nie łamała Kodeksu pracy 

W poniedziałek "DGP" opublikował dokumenty, które - zdaniem gazety - potwierdzają, że Maląg jako dyrektor LO zawierała kolejne umowy na czas określony już po przekroczeniu kodeksowego limitu dwóch kontraktów.

Główny Inspektorat Pracy w poniedziałek podkreślił, że tezy zawarte w artykule "nie są oparte na prawdzie i służą zdyskredytowaniu dobrego imienia ważnej instytucji państwowej i funkcjonariuszy państwa".

Według GIP analiza tekstu wskazuje, że przygotowując artykuł autor nie posiadał pełnej wiedzy o wszelkich okolicznościach sprawy rozpatrywanej przez Państwową Inspekcję Pracy i zmieniającym się stanie prawnym i faktycznym dotyczącym tej sprawy.

PODOBAŁO SIĘ? PODZIEL SIĘ NA FACEBOOKU

KOMENTARZE (0)

Do artykułu: Nowe fakty w sprawie minister Maląg

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
REKLAMA

Nie przegap żadnej nowości!

Subskrybuj newsletter PulsHR.pl Zamawiając newsletter akceptujsz Politykę prywatności portalu


REKLAMA