Kraje UE zaostrzają egzekucję przepisów ws. odpoczynku kierowców

Polskie firmy transportowe muszą mieć się na baczności. Coraz więcej krajów Unii Europejskiej zaostrza egzekucję przepisów dotyczących odpoczynku kierowców. Coraz częściej zdarza się, że kontrolerzy próbują egzekwować je wstecz, żądając od kierowców dokumentów potwierdzających, że odpoczynek spędzili w hotelu, a nie na przydrożnym parkingu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kraje UE zaostrzają egzekucję przepisów ws. odpoczynku kierowców

  • W krajach Wspólnoty obowiązuje bezwzględny zakaz spędzania w pojeździe odpoczynków regularnych, tygodniowych. Powinny się one odbywać w miejscu, gdzie zapewnione są warunki socjalne na równi z hotelowymi.
  • Do tej pory kierowcy starali się jednak omijać te regulacje. Jeśli akurat byli we Francji, która starała się je najbardziej gorliwie pilnować, to czasem wyjeżdżali z tego kraju do państw, gdzie nie groziły im żadne sankcje za złamanie unijnych regulacji.
  • W ciągu ostatnich kilku miesięcy swoje podejście do kierowców zaostrzyły jednak Niemcy, Belgia, Holandia, a nawet Włochy. Sypią się wysokie grzywny.

Jak przypomina Ogólnopolskie Centrum Rozliczania Kierowców od grudnia 2017 roku na mocy wyroku unijnego Trybunału Sprawiedliwości w krajach Wspólnoty obowiązuje bezwzględny zakaz spędzania w pojeździe odpoczynków regularnych, tygodniowych. Taka przerwa w pracy trwająca minimum 45 godzin powinna się odbywać w miejscu, gdzie zapewnione są warunki socjalne na równi z hotelowymi.

Trybunał zauważył jednak, że unijne regulacje nie zawierały żadnego przepisu, który wyraźnie wskazywałby, w jaki sposób oraz gdzie kierowca ciężarówki powinien spędzać długi odpoczynek. To zaś otwierało przewoźnikom pole do rozmaitych „rozwiązań”, mających umożliwić omijanie rygorystycznych przepisów. Także sami kierowcy nieraz woleli spędzić przeznaczony na odpoczynek czas w kabinie pojazdu i tym samym zaoszczędzić pieniądze z tzw. ryczałtów noclegowym, za które musiałby sobie opłacić doby hotelowe. Jako że krajem, który zaczął rygorystycznie stosować sankcje finansowe wobec firm przewozowym była Francja, więc część kierowców wyjeżdżała z tego kraju, by odbyć 45 godzin przerwy w pracy na parkingach w Niemczech, Włoszech, Holandii, Belgii, czy Anglii (tam do lokalnych przepisów nie wpisano sankcji za złamanie unijnych przepisów).

Od pewnego czasu tego typu sztuczki już jednak nie pomagają. Kraje oferujące bowiem do tej pory możliwość „bezpiecznego” noclegu na parkingu zaczynają zaostrzać swoje podejście do kierowców. Tak uczyniły już Niemcy, Belgia, Holandia, a nawet Włochy, gdzie 30 kwietnia 2018 r. weszły w życie przepisy, uprawniając kontrolerów do eliminowania złych nawyków kierowców.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

2 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

R2D2 2018-10-18 06:36:01

A co z opinią KE nr 4444? Komisarz d/s transportu sam stwierdził że to kontrolujący ma udowodnić tezę kierowcy. Nie popadajmy w paranoję. Centrum Rozliczania Kierowców najpierw uczy głupot że można wykonać w pojeździe 2 skrócone odp tygodniowe a potem straszy bo ich program pokazuje to jako naruszenie. Kolejny nikomu niepotrzebny fake news.

gregor 2018-10-17 20:57:17

To mam rozumieć, że służby będą w stanie zapewnić bezpieczeństwo za pozostawienie mienia i ładunku na parkingu.Ma to na celu chyba poza komfortem dla kierowców także darmowe i bezkarne zaopatrywanie się tego całego tałatajstwa które najechało do zachodniej europy za niby chlebem.W tym wypadku mają wystawione zapasy jak na dłoni,tylko jechać na parking i grabić.Oby nie.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.